dla wszystkich fanatyków sportu i nie tylko.....
poniedziałek, 22 sierpnia 2016
IO Rio de Janeiro 2016. Dzień 15: Neymar uszczęśliwia "canarinhos", a nas srebrna Maja Włoszczowska!

Przedostatni dzień igrzysk za nami. Do swojego sukcesu z Pekinu nawiązała Maja Włoszczowska. Polka zdobyła srebrny medal w kolarskim wyścigu MTB cross country! Wszystkie oczy były jednak zwrócone na finał męskiego turnieju piłki nożnej, gdzie Brazylia mierzyła się z Niemcami.

Maja Włoszczowska była naszą cichą nadzieją na medal w 15 dniu IO. Dokładnie 8 lat temu w Pekinie została wicemistrzynią olimpijską. W Londynie nie mogła wystartować z powodu koszmarnej kontuzji. W Rio już od początku wyścigu Włoszczowska utrzymywała się w ścisłej czołówce. Tak było przez 6 kolejnych okrążeń. W ostatnim, decydującym okrążeniu, Polka musiała uznać wyższość młodej Szwedki Jenny Rissveds. Za plecami Włoszczowskiej wyścig ukończyła Kanadyjka Catharine Pendrel. Tym samym srebrny medal Mai Włoszczowskiej został 11 krążkiem wywalczonym przez Polaków w Rio de Janeiro. Wielkie brawa dla Mai, bo po raz kolejny zdobyła medal w tej niesamowicie wymagającej i niebezpiecznej konkurencji. O innych Biało-czerwonych wspomnę przy okazji opisywania ciekawszych wydarzeń 15 dnia IO. Tym z pewnością były końcowe rozstrzygnięcia w turnieju koszykarskim kobiet. Złoto powędrowało do reprezentacji USA, która już 6 raz z rzędu nie znalazła pogromcy na turnieju olimpijskim (na IO 1992 w Barcelonie przegrała półfinał z ówczesną reprezentacją Wspólnoty Niepodległych Państw)! Srebro przypadło w udziale Hiszpankom, które przegrały w finale z Amerykankami (72:101). Brązowe medale wywalczyły Serbki, które w meczu o 3 miejsce pokonały Francję (70:63). Turniej piłki ręcznej kobiet zakończył się triumfem Rosjanek, które w finale okazały się lepsze od Francuzek (22:19). Brązowy medal wywalczyły mistrzynie olimpijskie z Londynu - Norweżki, które pokonały w meczu o 3 miejsce Holandię (36:26). Zadrą w sercu Brazylijczyków będą z pewnością rozstrzygnięcia turnieju siatkówki kobiet - gospodynie odpadły już w fazie ćwierćfinałowej, gdzie musiały uznać wyższość Chinek (2:3). To właśnie reprezentantki Chin okazały się najlepsze na siatkarskich parkietach Rio. W finale pokonały Serbki (3:1). Skład podium uzupełniły siatkarki USA, po zwycięstwie w meczu o brąz z Holenderkami (3:1). Brazylijczycy "odbili" sobie powyższe niepowodzenie w najlepszy z możliwych sposobów. Popularni "canarinhos" nareszcie zdobyli złoty medal w piłce nożnej mężczyzn! Trudno uwierzyć, że tak utytułowana reprezentacja nigdy przedtem nie wywalczyła najcenniejszego kruszcu w futbolu. Do złota Brazylijczyków poprowadził Neymar. Gwiazdor Barcelony chociaż po części zrekompensował rodakom klęskę sprzed 2 lat na MŚ. Brazylia w olimpijskim finale okazała się lepsza od Niemców. W regulaminowym czasie gry było 1:1. Dogrywka również nie przyniosła rozstrzygnięcia. W karnych wszystko ułożyło się po myśli Brazylijczyków - przed 5 kolejką Niemcy mieli na koncie jedno pudło, a serię karnych kończył Neymar. Nie mogło być inaczej - Neymar strzelił, a Brazylia oszalała ze szczęścia! Brązowy medal wywalczyli Nigeryjczycy. Swoją historię napisał również popularny "Mo" Farah. Brytyjczyk wygrał lekkoatletyczny bieg na 5000 metrów i dołączył do Fina Lasse Virena, który dystanse 5000 oraz 10000 metrów wygrywał na dwóch igrzyskach z rzędu (Monachium 1972, Montreal 1976). Farah na wspomnianych dystansach triumfował zarówno w Londynie, jak i w Rio de Janeiro. Brytyjczyk, podobnie jak Bolt, prawdopodobnie zakończy karierę po przyszłorocznych MŚ w lekkoatletyce, które odbędą się Londynie. Skoro o lekkoatletyce mowa - mistrzynią olimpijską w skoku wzwyż została Hiszpanka Ruth Beitia. Kamila Lićwinko zawiodła i zajęła dopiero 9 lokatę. Fantastycznie spisała się za to Joanna Jóźwik zajmując 5 miejsce w biegu na 800 metrów kobiet. O zwyciężczyniach tego biegu napisano już wszystko, więc ja nic nowego do dyskusji nie wniosę. Jeśli faktycznie poziom testosteronu niektórych zawodniczek przekracza normy, to nie powinny być one dopuszczane do startów. W innym przypadku ich wygląd nie powinien mieć tutaj żadnego znaczenia. Kończąc temat 15 dnia w Rio chciałbym jeszcze podkreślić zdobycie złotego medalu przez Danutę Kozak. Węgierska kajakarka wywalczyła w Brazylii już 3 krążek z najcenniejszego kruszcu. Moim zdaniem to właśnie do Węgrów powinniśmy równać na arenie sportowej. Warunki ekonomiczne mamy mniej więcej takie same, a dorobek medalowy reprezentacji Węgier na tych igrzyskach, w przeciwieństwie do naszego, prezentuje się niezwykle okazale.


Wywiad z Mają Włoszczowską:




Reakcja Brazylijczyków na złoto IO piłkarzy:




Wyniki 15 dnia IO:

Golf (K):

1. Inbee Park (Korea Południowa)
2. Lydia Ko (Nowa Zelandia)
3. Shanshan Feng (Chiny)

 

Kajakarstwo-Kajaki jedynki 200 m (M):

1. Liam Heath (Wielka Brytania) 35,197
2. Maxime Beaumont (Francja) 35,362
3. Saul Craviotto Rivero (Hiszpania) 35,662
3. Ronald Rauhe (Niemcy) 35,662

 

Kajakarstwo-Kanadyjki dwójki 1000 m (M):

1. Sebastian Brendel, Jan Vandrey (Niemcy) 3.43,912
2. Erlon de Souza Silva, Isaquias Queiroz dos Santos (Brazylia) 3.44,819
3. Dmytro Janczuk, Taras Miszczuk (Ukraina) 3.45,949

 

Kajakarstwo-Kajaki czwórki 1000 m (M):

1. Niemcy (M. Rendschmidt, T. Liebscher, M. Hoff, M. Gross) 3.02,143
2. Słowacja (D. Mysak, E. Vlcek, J. Tarr, T. Linka) 3.05,044
3. Czechy (D. Havel, J. Dostal, L. Trefil, J. Sterba) 3.05,176

 

Kajakarstwo-Kajaki czwórki 500 m (K):

1. Węgry (G. Szabo, T. Csipes, D. Kozak, K. Fazekas-Zur) 1.14,193
2. Niemcy (F. Weber, T. Dietze, S. Hering, S. Kriegerstein) 1.15,094
3. Białoruś (M. Macznewa, W. Chudzienka, N. Liapeszka, M. Litwinczuk) 1.16,619

 

Badminton-Gra pojedyncza (M):

1. Long Chen (Chiny)
2. Chong Wei Lee (Malezja)
3. Viktor Axelsen (Dania)

 

Triathlon-Indywidualnie (K):

1. Gwen Jorgensen (USA) 1:56.16
2. Nicola Spirig Hug (Szwajcaria) 1:56.56
3. Vicky Holland (Wielka Brytania) 1:57.01


Kolarstwo MTB-Cross Country (K):

1. Jenny Rissveds (Szwecja) 1:30.15
2. Maja Włoszczowska (Polska) 1:30.52
3. Catharine Pendrel (Kanada) 1:31.41

 

Boks-Kategoria musza (K):

1. Nicola Adams (Wielka Brytania)
2. Sarah Ourahmoune (Francja)
3. Cancan Ren (Chiny)
3. Ingrit Valencia Victoria (Kolumbia)

 

Boks-Kategoria kogucia (M):

1. Robeisy Ramirez (Kuba)
2. Shakur Stevenson (USA)
3. Władimir Nikitin (Rosja)
3. Murodjon Achmadaliew (Uzbekistan)

 

Boks-Kategoria średnia (M):

1. Arlen Lopez (Kuba)
2. Bektemir Melikuzjew (Uzbekistan)
3. Kamran Szakszuwarly (Azerbejdżan)
3. Misael Uziel Rodriguez (Meksyk)

 

Gimnastyka artystyczna-Wielobój indywidualny (K):

1. Margarita Mamun (Rosja) 76,483
2. Jana Kudriawcewa (Rosja) 75,608
3. Ganna Rizadtinowa (Ukraina) 73,583

 

Koszykówka (K):

1. USA
2. Hiszpania
3. Serbia


Piłka ręczna (K):

1. Rosja
2. Francja
3. Norwegia


Pływanie-Skoki z wieży (M):

1. Aisen Chen (Chiny) 585,30
2. German Sanchez (Meksyk) 532,70
3. David Boudia (USA) 525,25

 

Piłka nożna (M):

1. Brazylia
2. Niemcy
3. Nigeria

 

Pływanie-Piłka wodna (M):

1. Serbia
2. Chorwacja
3. Włochy

 

Pięciobój nowoczesny-Indywidualnie (M):

1. Aleksander Lesun (Rosja) 1479
2. Pawlo Tymoszczenko (Ukraina) 1472
3. Ismael Hernandez Uscanga (Meksyk) 1468


Zapasy-Styl wolny Kategoria 86 (M):

1. Abdulraszid Sadulajew (Rosja)
2. Selim Yasar (Turcja)
3. Szarif Szarifow (Azerbejdżan)
3. J'den Cox (USA)

 

Zapasy-Styl wolny Kategoria 125 (M):

1. Taha Akgul (Turcja)
2. Komeil Ghasemi (Iran)
3. Ibrahim Saidau (Białoruś)
3. Geno Petriaszwili (Gruzja)

 

Taekwondo-Kategoria +67 (K):

1. Shuyin Zheng (Chiny)
2. Maria Espinoza Espinoza (Meksyk)
3. Jackie Galloway (USA)
3. Bianca Walkden (Wielka Brytania)

 

Taekwondo-Kategoria +80 (M):

1. Radik Isajew (Azerbejdżan)
2. Abdoulrazak Issoufou Alfaga (Niger)
3. Dongmin Cha (Korea Południowa)
3. Maicon Siqueira (Brazylia)

 

Siatkówka (K):

1. Chiny
2. Serbia
3. USA


Lekkoatletyka-Skok wzwyż (K):

1. Ruth Beitia (Hiszpania) 1,97
2. Mirela Demirewa (Bułgaria) 1,97
3. Blanka Vlasić (Chorwacja) 1,97


Lekkoatletyka-Rzut oszczepem (M):

1. Thomas Rohler (Niemcy) 90,30
2. Julius Yego (Kenia) 88,24
3. Keshorn Walcott (Trynidad i Tobago) 85,38

 

Lekkoatletyka-Bieg na 1500 m (M):

1. Matthew Centrowitz (USA) 3.50,00
2. Taoufik Makhloufi (Algieria) 3.50,11
3. Nicholas Willis (Nowa Zelandia) 3.50,24

 

Lekkoatletyka-Bieg na 800 m (K):

1. Caster Semenya (RPA) 1.55,28
2. Francine Niyonsaba (Burundi) 1.56,49
3. Margaret Wambui (Kenia) 1.56,89


Lekkoatletyka-Bieg na 5000 m (M):

1. Mohamed Farah (Wielka Brytania) 13.03,30
2. Paul Kipkemoi Chelimo (USA) 13.03,90
3. Hagos Gebrhiwet (Etiopia) 13.04,35

 

Lekkoatletyka-Sztafeta 4x400 m (K):

1. USA (C.Okolo, N.Hastings, P.Francis, A.Felix) 3.19,06
2. Jamajka (McPherson, McLaughlin-Whilby, Jackson, Williams-Mills) 3.20,34
3. Wielka Brytania (E.Doyle, A.Onuora, E.Diamond, C.Ohuruogu) 3.25,88

 

Lekkoatletyka-Sztafeta 4x400 m (M):

1. USA (A. Hall, T. McQuay, G. Roberts, L. Merritt) 2.57,30
2. Jamajka (P. Matthews, N. Allen, F. Dunkley, J. Francis) 2.58,16
3. Bahamy (A. Russell, M. Mathieu, S. Gardiner, C. Brown) 2.58,49

 

 

23:56, kaspa225 , IO
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 21 sierpnia 2016
IO Rio de Janeiro 2016. Dzień 14: Dwa niespodziewane brązy, okrutna porażka i Bolt z "tirple-triple"!

Za nami kolejny dzień IO w Rio de Janeiro. To był dzień naładowany emocjami - Polacy zdobyli dwa brązowe medale, choć mało kto się tego spodziewał, piłkarze ręczni w dramatycznych okolicznościach przegrali półfinał z Danią, a Usain Bolt stał się legendą IO.

Zacznijmy jednak od pozytywnych wiadomości - Oktawia Nowacka zdobyła brązowy medal w rywalizacji kobiet w pięcioboju nowoczesnym. Na tą dyscyplinę składa się szermierka, pływanie, jazda konna oraz bieg ze strzelaniem. Polka prowadziła od początku rywalizacji - świetnie spisała się na planszy szermierczej, gdzie na dodatek wygrała rundę bonusową. W pływaniu również nie było najgorzej, a w jeździe konnej wylosowała świetnego konia i utrzymała wywalczoną przewagę. Ostatnią rozgrywaną konkurencją był bieg ze strzelaniem. Nowacka podczas pierwszego strzelania miała problemy i strata rywalek do Polki znacznie stopniała. Drugie strzelanie było jednak perfekcyjne i przewaga nad drugą zawodniczką wzrosła do 20 sekund. Trzecia wizyta na strzelnicy nie przyniosła większych zmian. Niestety w czwartym strzelaniu Polka pomyliła się kilka razy, co spowodowało jej spadek na trzecią pozycję. Nowacka ostatkiem sił dobiegła do mety, zdobywając tym samym brązowy medal! Zwyciężyła Australijka Chloe Esposito - bijąc olimpijski rekord. Srebro przypadło w udziale Francuzce Elodie Clouvel. Oktawia Nowacka jeszcze w marcu chodziła o kulach, a dopiero w maju otrzymała zgodę na pełne treningi. Wszystko to było spowodowane kontuzją z którą Polka borykała się od stycznia. Teraz ten ciężki okres w jej życiu ma swój szczęśliwy i radosny finał. Widać to było szczególnie po odebraniu brązowego medalu oraz przy okazji wielu wywiadów. Zupełnie inaczej swój medal odebrał Wojciech Nowicki. Polak był naszym jedynym przedstawicielem w finale rzutu młotem mężczyzn. Po klęsce Pawła Fajdka raczej nie liczyliśmy na cuda w tym konkursie. Szczególnie po tym jak Nowicki spalił swoją pierwszą próbę, a legalność drugiej wręcz "wyszarpał" od sędziów. Wynik 74,94 metra dawał mu 6 miejsce i raczej pewny awans do ścisłego finału. W trzeciej kolejce Polak poprawił się o 3 centymetry. Próby numer 4 i 5 Nowicki spalił. Dopiero w ostatniej kolejce posłał młot na odległość 77,63 metra, co dawało mu awans na 3 lokatę. Nikt z rywali już go nie przeskoczył. Nowicki tym samym mógł "cieszyć się" z brązowego medalu. Polak był podłamany swoją postawą w konkursie. Mam jednak dla niego radę - należy się cieszyć z tego co się ma, bo przecież mogło być gorzej. Gdyby nie ostatnia próba, Nowicki skończyłby bez medalu. Myślę, że dopiero wtedy byłby naprawdę załamany. Z resztą, co ma powiedzieć w tej sytuacji Paweł Fajdek? To 3 brązowy medal Wojciecha Nowickiego zdobyty na największych lekkoatletycznych imprezach (MŚ, ME, IO), teraz czas przejść o "level" wyżej. Ogólnie poziom konkursu był słaby - mistrzem olimpijskim został Dilshod Nazarow z Tadżykistanu. Złoto dał mu wynik 78,68. Podejrzewam, że gdyby Anita Włodarczyk startowała tego wieczora w Rio, mogłaby śmiało powalczyć z Nazarowem o zwycięstwo. Srebrny medal przypadł w udziale "koksiarzowi" Iwanowi Cichanowi, który jak wielokrotnie pisałem powinien już dawno być dożywotnio zdyskwalifikowany. Kto wie, może za parę lat Białorusin zostanie wykreślony z historii rzutu młotem, a wtedy Wojciech Nowicki otrzyma srebrny medal. Po dobrych wiadomościach przyszedł czas na tą złą - polscy szczypiorniści po dramatycznym meczu przegrali półfinałowy mecz z Danią 28:29 po dogrywce. Ten bój z pewnością przejdzie do historii naszej piłki ręcznej. Gdy Michał Daszek rzucał na remis w ostatnich chwilach regulaminowego czasu gry, mogliśmy mieć pewność, że opatrzność nad nami czuwa. Niestety w dogrywce to Duńczycy okazali się o 1 bramkę lepsi. Znów świetnie zagrali Karol Bielecki i Piotr Wyszomirski. Tym razem do wygranej nie wystarczyło. W meczu o brąz Polacy zagrają z Niemcami, którzy w półfinale ulegli Francji. Z innych wydarzeń 14 dnia IO na pewno warto wyróżnić ostateczne rozstrzygnięcia w kobiecej piłce nożnej. Bez medalu turniej kończą faworyzowane Amerykanki i ku rozpaczy gospodarzy - Brazylijki. Złoto wywalczyły Niemki, które w finale pokonały Szwedki (2:1), a brąz przypadł w udziale reprezentacji Kanady (wygrana 2:1 w meczu o 3 miejsce z Brazylią). Wisienką na torcie kończącą rywalizację w tym dniu były lekkoatletyczne biegi sztafet 4x100 metrów. Wśród kobiet zwyciężyły Amerykanki zostawiając za plecami Jamajki oraz Brytyjki. Tym samym reprezentantka Jamajki Elaine Thompson nie zdobyła swojego 3 złotego medalu na tych igrzyskach. Jak widać w sztafecie liczy się jednak równy skład, a nie jedna gwiazda. Tak było za to wśród mężczyzn - Jamajczycy pewnie wygrali sztafetę, wyprzedzając sensacyjnych Japończyków oraz Kanadyjczyków. Usain Bolt zrealizował więc zatem swoją misję osiągając "triple-triple" - na trzech IO z rzędu wygrał rywalizację na 100 i 200 metrów oraz sztafetę 4x100 metrów. Tak właśnie na naszych oczach stworzyła się historia. Bolt dołączył do takich sław jak Amerykanin Carl Lewis, czy też Fin Paavo Nurmi. Wszyscy trzej wywalczyli 9 złotych medali olimpijskich w lekkoatletyce. Tylko Boltowi udało się jednak wygrać wszystkie konkurencje w których startował (Lewis ma w dorobku 1, a Nurmi 3 srebrne krążki). Sport nie znosi próżni dlatego następcy Michaela Phelpsa, czy też Usaina Bolta z pewnością się pojawią. Obu tych zawodników w Tokio już niestety nie zobaczymy. Jamajczyk prawdopodobnie karierę zakończy po przyszłorocznych lekkoatletycznych MŚ, które odbędą się w Londynie.


Wywiad z Oktawią Nowacką:




Wywiad z Wojciechem Nowickim:




Podsumowanie ostatniego występu Usaina Bolta na IO:




Wyniki 14 dnia IO:

Jeździectwo-Skoki przez przeszkody:

1. Nick Skelton (Wielka Brytania)
2. Peder Fedricson (Szwecja)
3. Eric Lamaze (Kanada)


Badminton-Gra pojedyncza (K):

1. Carolina Marin (Hiszpania)
2. Sindhu Pusarla (Indie)
3. Nozomi Okuhara (Japonia)

 

Badminton-Gra podwójna (M):

1. Haifeng Fu, Nan Zhang (Chiny)
2. Wee Kiong Tan, Shem Goh V (Malezja)
3. Marcus Ellis, Chris Langridge (Wielka Brytania)


Pływanie-Pływanie synchroniczne zespoły (K):

1. Rosja
2. Chiny
3. Japonia

 

Kolarstwo-BMX (K):

1. Mariana Pajon (Kolumbia) 34,093
2. Alise Post (USA) +0,342
3. Stefany Hernandez (Wenezuela) +0,662

 

Kolarstwo-BMX (M):

1. Connor Fields (USA) 34,642
2. Jelle van Gorkom (Holandia) +0,674
3. Carlos Alberto Ramirez Yepes (Kolumbia) +0,875

 

Pływanie-Piłka wodna (K):

1. USA
2. Włochy
3. Rosja

 

Boks-Kategoria lekka (K):

1. Estelle Mossely (Francja)
2. Junhua Yin (Chiny)
3. Mira Potkonen (Finlandia)
3. Anastasija Beliakowa (Rosja)


Hokej na trawie (K):

1. Wielka Brytania
2. Holandia
3. Niemcy

 

Piłka nożna (K):

1. Niemcy
2. Szwecja
3. Kanada

 

Zapasy-Styl wolny Kategoria 57 (M):

1. Władimer Chinczegaszwili (Gruzja)
2. Rei Higuchi (Japonia)
3. Haji Alijew (Azerbejdżan)
3. Hassan Rahimi (Iran)


Zapasy-Styl wolny Kategoria 74 (M):

1. Hassan Yazdanicharati (Iran)
2. Aniuar Gedujew (Rosja)
3. Jabrajil Hasanow (Azerbejdżan)
3. Soner Demirtas (Turcja)


Pięciobój nowoczesny-Indywidualnie (K):

1. Chloe Esposito (Australia) 1372
2. Elodie Clouvel (Francja) 1356
3. Oktawia Nowacka (Polska) 1349

 

Taekwondo-Kategoria 67 (K):

1. Hyeri Oh (Korea Południowa)
2. Haby Niare (Francja)
3. Nur Tatar (Turcja)
3. Ruth Marie Gbagbi (Wybrzeże Kości Słoniowej)

 

Taekwondo-Kategoria 80 (M):

1. Cheick Cisse (Wybrzeże Kości Słoniowej)
2. Lutalo Muhammad (Wielka Brytania)
3. Milad Beigi Harchegani (Azerbejdżan)
3. Oussama Oueslati (Tunezja)

 

Lekkoatletyka-Chód na 50 km (M):

1. Matej Toth (Słowacja) 3:40.58
2. Jared Tallent (Australia) 3:41.16
3. Hirooki Arai (Japonia) 3:41.24

 

Lekkoatletyka-Chód na 20 km (K):

1. Hong Liu (Chiny) 1:28.35
2. Maria Guadalupe Gonzalez (Meksyk) 1:28.37
3. Xiuzhi Lu (Chiny) 1:28.42

 

Lekkoatletyka-Skok o tyczce (K):

1. Ekaterini Stefanidi (Grecja) 4,85
2. Sandi Morris (USA) 4,85
3. Eliza McCartney (Nowa Zelandia) 4,80

 

Lekkoatletyka-Rzut młotem (M):

1. Dilszod Nazarow (Tadżykistan) 78,68
2. Iwan Cichan (Białoruś) 77,79
3. Wojciech Nowicki (Polska) 77,73

 

Lekkoatletyka-Bieg na 5000 m (K):

1. Vivian Jepkemoi Cheruiyot (Kenia) 14.26,17
2. Hellen Obiri (Kenia) 14.29,77
3. Almaz Ayana (Etiopia) 14.33,59

 

Lekkoatletyka-Sztafeta 4x100 m (K):

1. USA (T. Bartoletta,A. Felix,E. Gardner,T. Bowie) 41,01
2. Jamajka (C.Williams, E.Thompson, V.Campbell-Brown,S.A. Fraser-Pryce) 41,36
3. Wielka Brytania (A.Philip, D.Henry, D.Asher-Smith,D. Neita) 41,77

 

Lekkoatletyka-Sztafeta-4x100 m (M):

1. Jamajka (A. Powell, Y. Blake, N. Ashmeade, U. Bolt) 37,27
2. Japonia (R. Yamagata, S. Ilzuka, Y. Kiryu, A. Cambridge) 37,60
3. Kanada (A. Haynes, A. Brown, B. Rodney, A. De Grasse) 37,64



23:56, kaspa225 , IO
Link Dodaj komentarz »
sobota, 20 sierpnia 2016
IO Rio de Janeiro 2016. Dzień 13: Brązowy medal Moniki Michalik! Bolt stawia drugi krok do nieśmiertelności.

"Zapasy jeszcze w naszym kraju nie umarły" - tak można powiedzieć po 13 dniu IO w Rio de Janeiro. Monika Michalik startująca w kategorii do 63 kilogramów kobiet w zapasach (styl wolny) zdobyła brązowy medal!

Polka już w pierwszej walce turnieju olimpijskiego musiała zmierzyć się z Risako Kawai. Wicemistrzyni świata z 2015 roku dość łatwo pokonała naszą reprezentantkę (5:0). Na szczęście Japonka awansowała do finału, co pozwoliło Monice Michalik na wzięcie udziału w repasażach. W nich okazała się lepsza od Łotyszki Anastasiji Grigorjevej (5:2). Rywalką Polki w walce o brąz była Rosjanka Inna Trażukowa. Co ciekawe, dokładnie 4 lata temu w Londynie obie zawodniczki również spotkały się w walce o brąz. Wtedy górą była Trażukowa, a Michalik w ostatecznym rozrachunku zajęła 5 miejsce. W Rio pierwszą rundę Polka przegrała (0:1) po tym, jak otrzymała karę za pasywność. W drugiej rundzie jednak wykonała udaną akcję techniczną i objęła prowadzenie (2:1). Po chwili Rosjanka wypchnęła ją poza koło, doprowadzając do wyrównania, ale kolejne fragmenty walki należały już do Michalik - najpierw położyła rywalkę na macie, a później zdołała ją jeszcze przerzucić. Wynik 6:2 dawał olbrzymie nadzieje na medal. Trażukowa do końca walki zdołała odrobić tylko 1 punkt. Tym samym Monika Michalik zdobyła 8 medal IO dla Polski! Nasza zapaśniczka w końcu może czuć się sportowcem spełnionym, bowiem zdobywała już medale MŚ (2 brązowe) oraz ME (3 złote, 3 srebrne, 2 brązowe). Teraz do swojej kolekcji dorzuciła brązowy medal olimpijski! Miejmy nadzieję, że trener kadry Krzysztof Ołenczyn będzie miał w Tokio z kogo wybierać, ponieważ nasze Panie rywalizujące w zapasach, choć nie powinno im wypominać się wieku, nie są już najmłodsze. Jeśli chodzi o inne występy Biało-czerwonych to z pewnością warto podkreślić 4 miejsce Marii Andrejczyk w finale rzutu oszczepem kobiet. Polka przegrała brązowy medal z Czeszką Barborą Spotakovą zaledwie o 2 centymetry...Polka w eliminacjach rzuciła oszczepem na odległość 67,11 metrów, co było nie tylko rekordem życiowym Andrejczyk, ale także najlepszym wynikiem na tegorocznych listach światowych! Zaledwie 20-letnia zawodniczka pokazała, że ma potencjał, aby w przyszłości zdobywać najwyższe lekkoatletyczne trofea. Mistrzynią olimpijską została Chorwatka Sara Kolak, która wyprzedziła Sunette Viljoen z RPA oraz wspomnianą już Spotakovą. Ostatni raz na IO oglądaliśmy naszego podwójnego mistrza olimpijskiego Tomasza Majewskiego. Polak udanie pożegnał się z igrzyskami zajmując 6 miejsce w finale pchnięcia kulą mężczyzn. Michał Haratyk nie przebrnął eliminacji, a Konrad Bukowiecki w finale spalił wszystkie 3 próby. Ważne jest jednak to, że mamy następców mistrza i głęboko wierzę, że obaj nasi zawodnicy będą w stanie nawiązać do sukcesów Tomka Majewskiego. Mistrzem olimpijskim został Amerykanin Ryan Crouser, który pchnął kulę na odległość 22,52 metra, co jest aktualnym rekordem olimpijskim. Srebro zdobył jego rodak Joe Kovacs, a brąz reprezentujący Nową Zelandię Tomas Walsh. Pozostając w lekkoatletycznych klimatach nie sposób nie wspomnieć o Usainie Bolcie. Jamajczyk po raz kolejny udowodnił, że świetnie radzi sobie z rolą faworyta. Tym razem znów okazał się najlepszy w biegu na 200 metrów. Nikt nie był mu nawet w stanie zagrozić - Kanadyjczyk Andre De Grasse oraz Francuz Christophe Lemaitre mogli tylko oglądać plecy Bolta. Zwycięstwo na 200 metrów oznaczało, że Jamajczyk wygrał ten dystans na IO po raz 3 z rzędu (podobnie jak "setkę"). Dodatkowo Bolt zdobył 8 złoty medal IO w swojej karierze. Do "triple-triple" potrzebuje już tylko zwycięstwa w sztafecie.


Wywiad z Moniką Michalik:




Podsumowanie występu Usaina Bolta:




Wyniki 13 dnia IO:

Kajakarstwo-Kajaki dwójki 1000 m (M):

1. Max Rendschmidt, Marcus Gross (Niemcy) 3.10,781
2. Marko Tomicević, Milenko Zorić (Serbia) 3.10,969
3. Ken Wallace, Lachlan Tame (Australia) 3.12,593

 

Kajakarstwo-Kanadyjki jedynki 200 m (M):

1. Jurii Czeban (Ukraina) 39,279
2. Walentin Demjanjenko (Azerbejdżan) 39,493
3. Isaquias Queiroz dos Santos (Brazylia) 39,628


Kajakarstwo-Kajaki dwójki 200 m (M):

1. Saul Craviotto Rivero, Cristian Toro (Hiszpania) 32,075
2. Liam Heath, Jon Schofield (Wielka Brytania) 32,368
3. Aurimas Lankas, Edvinas Ramanauskas (Litwa) 32,382

 

Kajakarstwo-Kajaki jedynki 500 m (K):

1. Danuta Kozak (Węgry) 1.52,494
2. Emma Jorgensen (Dania) 1.54,326
3. Lisa Carrington (Nowa Zelandia) 1.54,372

 

Triathlon-Indywidualnie (M):

1. Alistair Brownlee (Wielka Brytania) 1:45.01
2. Jonathan Brownlee (Wielka Brytania) 1:45.07
3. Henri Schoeman (RPA) 1:45.43

 

Badminton-Gra podwójna (K):

1. Misaki Matsutomo, Ayaka Takahashi (Japonia)
2. Christinna Pedersen, Kamilla Rytter Juhl (Dania)
3. Seung Chan Shin, Kyung Eun Jung (Korea Południowa)


Żeglarstwo-Klasa 470 (M):

1. Sime Fantela, Igor Marenić (Chorwacja) 43
2. Mathew Belcher, Will Ryan (Australia) 58
3. Panagiotis Mantis, Pavlos Kagialis (Grecja) 58


Żeglarstwo-Klasa 470 (K):

1. Hannah Mills, Saskia Clark (Wielka Brytania) 44
2. Jo Aleh, Polly Powrie (Nowa Zelandia) 54
3. Camille Lecointre, Helene Defrance (Francja) 62

 

Żeglarstwo-Klasa 49er FX (K):

1. Martine Grael, Kahena Kunze (Brazylia) 48
2. Alex Maloney, Molly Meech (Nowa Zelandia) 51
3. Jena Hansen, Katja Steen Salskov-Iversen (Dania) 54


Żeglarstwo-Klasa 49er (M):

1. Peter Burling, Blair Tuke (Nowa Zelandia) 35
2. Nathan Outteridge, Iain Jensen (Australia) 78
3. Erik Heil, Thomas Ploessel (Niemcy) 83


Boks-Kategoria półciężka (M):

1. Julio Cesar la Cruz (Kuba)
2. Adilbek Nijazymbetow (Kazachstan)
3. Mathieu Bauderlique (Francja)
3. Joshua Buatsi (Wielka Brytania)

 

Pływanie-Skoki do wody wieża (K):

1. Qian Ren (Chiny) 439,25
2. Yajie Si (Chiny) 419,40
3. Meaghan Benfeito (Kanada) 389,20

 

Hokej na trawie (M):

1. Argentyna
2. Belgia
3. Niemcy

 

Zapasy-Styl wolny Kategoria 53 (K):

1. Helen Maroulis (USA)
2. Saori Yoshida (Japonia)
3. Natalja Sinishin (Azerbejdżan)
3. Sofia Mattsson (Szwecja)


Zapasy-Styl wolny Kategoria 63 (K):

1. Risako Kawai (Japonia)
2. Marija Mamaszuk (Białoruś)
3. Monika Michalik (Polska)
3. Jekaterina Larionowa (Kazachstan)

 

Zapasy-Styl wolny Kategoria 72 (K):

1. Erica Wiebe (Kanada)
2. Guzel Manjurowa (Kazachstan)
3. Jekaterina Bukina (Rosja)
3. Fengliu Zhnag (Chiny)

 

Taekwondo-Kategoria 57 (K):

1. Jade Jones (Wielka Brytania)
2. Eva Calvo Gomez (Hiszpania)
3. Kimia Alizadeh Zenoorin (Iran)
3. Hedaya Wahba (Egipt)

 

Taekwondo-Kategoria 68 (M):

1. Ahmad Abdughaush (Jordania)
2. Aleksej Denisenko (Rosja)
3. Joel Gonzalez Bonilla (Hiszpania)
3. Daehoon Lee (Korea Południowa)

 

Siatkówka plażowa (M):

1. Alison Cerutti, Bruno Oscar Schmidt (Brazylia)
2. Paolo Nicolai, Daniele Lupo (Włochy)
3. Alexander Brouwer, Robert Meeuwsen (Holandia)

 

Lekkoatletyka-Bieg na 400 m przez płotki (M):

1. Kerron Clement (USA) 47,73
2. Boniface Mucheru Tumuti (Kenia) 47,78
3. Yasmani Copello (Turcja) 47,92

 

Lekkoatletyka-Pchnięcie kulą (M):

1. Ryan Crouser (USA) 22,52
2. Joe Kovacs (USA) 21,78
3. Tomas Walsh (Nowa Zelandia) 21,36

 

Lekkoatletyka-Rzut oszczepem (K):

1. Sara Kolak (Chorwacja) 66,18
2. Sunette Viljoen (RPA) 64,92
3. Barbora Spotakova (Czechy) 64,80

 

Lekkoatletyka-Dziesięciobój (M):

1. Ashton Eaton (USA) 8893
2. Kevin Mayer (Francja) 8834
3. Damian Warner (Kanada) 8666

 

Lekkoatletyka-Bieg na 400 m przez płotki (K):

1. Dalilah Muhammad (USA) 53,13
2. Sara Slott Petersen (Dania) 53,55
3. Ashley Spencer (USA) 53,72

 

Lekkoatletyka-Bieg na 200 m (M):

1. Usain Bolt (Jamajka) 19,78
2. Andre De Grasse (Kanada) 20,02
3. Christophe Lemaitre (Francja) 20,12 



23:16, kaspa225 , IO
Link Dodaj komentarz »
piątek, 19 sierpnia 2016
IO Rio de Janeiro 2016. Dzień 12: Koszmarny dzień Polaków w Brazylii.

To był najgorszy dzień Biało-czerwonych na IO w Rio de Janeiro. Nasz murowany kandydat do złota - Paweł Fajdek nie przebrnął eliminacji w rzucie młotem i odpadł z dalszej rywalizacji! Na dokładkę siatkarze przegrali z USA i po raz 4 z rzędu kończą udział w igrzyskach na ćwierćfinale.

Najpierw byliśmy świadkami dramatu Pawła Fajdka. Polak pomimo tego, iż nie chciał startować w pierwszej grupie eliminacyjnej, już w rzucie próbnym pokazał, że kwalifikacja nie powinna być dla niego problemem. Dopiero później zaczęły się schody - w pierwszej kolejce Fajdek spalił swój rzut, a w kolejnej próbie posłał młot na odległość 71,33 metra. Później było trochę lepiej - 72 metry to jednak było zbyt mało aby awansować do finału. Załamany Polak długo leżał na tartanie nie mogąc uwierzyć w to co się stało. Londyńskie "deja vu" właśnie stało się dla niego faktem. Ewidentnie Paweł Fajdek ma problem na IO. Widocznie impreza tej rangi go przerasta. Koniecznością wydaje się więc wzmożona praca z psychologiem. Wierzę, że Fajdek podniesie się po porażce, ale pewnie sporo czasu upłynie zanim Polak upora się z tą traumą. Gdy wydawało się, że najgorsza informacja dnia jest już za nami, rozpoczął się mecz naszych siatkarzy z reprezentacją USA. Niestety pierwszy przegrany set nie zwiastował zwycięstwa Polaków. W drugiej partii Biało-czerwoni prowadzili już 18:13, ale i tak dali sobie wydrzeć zwycięstwo z rąk. Trzeci set nie miał już większej historii. Porażka 0:3 znów oznaczała pożegnanie się z turniejem olimpijskim w ćwierćfinale. Co zawiodło? Z pewnością nasza zagrywka i przyjęcie. Amerykanie serwowali o niebo lepiej niż my i sprawiali nam tym elementem wielką krzywdę. Pamiętajmy, że nasza kadra to nie był zespół z 2014 roku, poza tym długie eliminacje do IO też z pewnością nie pomogły. Podopieczni Stephana Antigi dalej są grupą perspektywiczną i mającą duże pole do poprawy. Czy Francuz pozostanie na stanowisku trenera? Decyzja należy do PZPS, ale moim zdaniem Antiga zasłużył na jeszcze jedną szansę. Czekam również z niecierpliwością na występy Wilfredo Leona w Biało-czerwonych barwach. Jeśli tak wybitny siatkarz może grać dla Polski, to dla mnie nie ma z tym żadnego problemu. Większość kibiców po tak fatalnym obrocie spraw dla Polaków w 12 dniu IO stwierdziła, że mecz naszych szczypiornistów z Chorwacją jest przegrany już na starcie. Przyznam szczerze, że również zaliczałem się właśnie do tej grupy. Tymczasem podopieczni Tałanta Dujszebajewa pokazali, że nigdy nie wolno ich skreślać. Polacy zagrali świetny mecz i pokonali Chorwatów w stosunku 30:27. Cudów w bramce dokonywał Piotr Wyszomirski, a w ataku szalał będący w świetnej formie Karol Bielecki. W półfinale Biało-czerwoni zmierzą się z reprezentacją Danii. Co ciekawego wydarzyło się na innych arenach igrzysk? Na pewno warto zwrócić uwagę na 3 złote medale reprezentantek Japonii w zapasach (styl wolny). Jedną z nich jest Kaori Icho, prawdziwa gwiazda zapasów. Japonka zdobywała złoto na wszystkich IO od 2004 roku! Poza tym warto podkreślić zdobycie złota przez Elaine Thompson. Jamajka wygrała lekkoatletyczny bieg na 200 metrów kobiet i tym samym wywalczyła już swój drugi złoty medal na tych IO. Wcześniej była najlepsza w rywalizacji sprinterek. Czyżby narodził się Usain Bolt w spódnicy? Patrząc po występach Thompson to całkiem możliwe.


Jerzy Skucha o porażce Pawła Fajdka na IO:




Michał Kubiak o porażce na IO:




Wyniki 12 dnia IO:

Jeździectwo-Skok przez przeszkody drużynowo:

1. Francja (P. Rozier, K. Staut, R. Y. Bost, P. Leprevost)
2. USA (K. Farrington. L. Davis, M. Ward, E. Madden)
3. Niemcy (C. Ahlmann, M. Michaels-Beerbaum, D. Deusser L. Beerbaum)

 

Badminton-Gra mieszana:

1. Tontowi Ahmad, Liliyana Natsir (Indonezja)
2. Peng Soon Chan, Liu Ying Goh (Malezja)
3. Nan Zhang, Yunlei Zhao (Chiny)


Boks-Kategoria półśrednia (M):

1. Danijar Jeleussinow (Kazachstan)
2. Szakram Gijasow (Uzbekistan)
3. Souleymane Diop Cissokho (Francja)
3. Mohammed Rabii (Maroko)

 

Zapasy-Styl wolny Kategoria 48 (K):

1. Eri Tosaka (Japonia)
2. Marija Stadnik (Azerbejdżan)
3. Yanan Sun (Chiny)
3. Elica Jankowa (Bułgaria)

 

Zapasy-Styl wolny Kategoria 58 (K):

1. Kaori Icho (Japonia)
2. Walerija Kobłowa-Żołobowa (Rosja)
3. Sakshi Malik (Indie)
3. Marwa Amri (Tunezja)


Zapasy-Styl wolny Kategoria 69 (K):

1. Sara Dosho (Japonia)
2. Natalia Worobjewa (Rosja)
3. Anna Fransson (Szwecja)
3. Elmira Syzdykowa (Kazachstan)


Tenis stołowy-Turniej drużynowy (M):

1. Chiny (Long Ma, Jike Zhang, Xin Xu)
2. Japonia (Koki Niwa, Jun Mizutani, Maharu Yoshimura)
3. Niemcy (Timo Boll, Dimitrij Ovtcharov, Bastian Steger)

 

Taekwondo-Kategoria 49 (K):

1. So-Hui Kim (Korea Południowa)
2. Tijana Bogdanović (Serbia)
3. Patimat Abakarowa (Azerbejdżan)
3. Panipak Wongpattanakit (Tajlandia)

 

Taekwondo-Kategoria 58 (M):

1. Shuai Zhao (Chiny)
2. Tawin Hanprab (Tajlandia)
3. Taehun Kim (Korea Południowa)
3. Luisito Pie (Dominikana)


Siatkówka plażowa (K):

1. Laura Ludwig, Kira Walkenhorst (Niemcy)
2. Agatha Bednarczuk, Barbara Seixas De Freitas (Brazylia)
3. Kerri Walsh Jennings, April Ross (USA)


Lekkoatletyka-Bieg na 3000 m z przeszkodami (M):

1. Conseslus Kipruto (Kenia) 8.03,28
2. Evan Jager (USA) 8.04,28
3. Mahiedine Mekhissi-Benabbad (Francja) 8.11,52

 

Lekkoatletyka-Skok w dal (K):

1. Tianna Bartoletta (USA) 7,17
2. Brittney Reese (USA) 7,15
3. Ivana Spanović (Serbia) 7,08

 

Lekkoatletyka-Bieg na 200 m (K):

1. Elaine Thompson (Jamajka) 21,78
2. Dafne Schippers (Holandia) 21,88
3. Tori Bowie (USA) 22,15


Lekkoatletyka-Bieg na 100 m przez płotki (K):

1. Brianna Rollins (USA) 12,48
2. Nia Ali (USA) 12,59
3. Kristi Castlin (USA) 12,61

 


17:54, kaspa225 , IO
Link Dodaj komentarz »
środa, 17 sierpnia 2016
IO Rio de Janeiro 2016. Dzień 11: Polskie kajakarki popłynęły po medale!

To był udany dzień reprezentacji Polski na IO w Rio de Janeiro - Marta Walczykiewicz zdobyła srebrny medal w konkurencji kajaków jedynek kobiet (na dystansie 200 metrów), a brąz wywalczyły Beata Mikołajczyk oraz Karolina Naja w konkurencji kajakowych dwójek (na dystansie 500 metrów).

Beata Mikołajczyk i Karolina Naja powtórzyły tym samym sukces z Londynu - 4 lata temu Polki również ukończyły rywalizację na 3 stopniu podium. Tym razem Biało-czerwone musiały uznać wyższość reprezentantek Niemiec - Franziski Weber oraz Tiny Dietze, a także Węgierek - Gabrielli Szabo oraz Danuta Kozak, które zdobyły złoty medal. W Londynie Węgierki pływające w innym składzie zdobyły srebro, a Niemki z tymi samymi kajakarkami były mistrzyniami olimpijskimi. W rywalizacji kajaków jedynek na dystansie 200 metrów Marta Walczykiewicz przegrała tylko z rewelacyjną Lisą Carrington. Nowozelandka obroniła tytuł mistrzyni olimpijskiej wywalczony na IO w Londynie. Tak dobrych wspomnień nie ma Marta Walczykiewicz - dokładnie 4 lata temu również była pretendentką do medalu, a skończyła na 5 miejscu. Ojcem sukcesu naszych osad jest z pewnością trener Tomasz Kryk. To właśnie on na co dzień zajmuje się szlifowaniem formy naszych Pań. Nasza reprezentacja mogła wzbogacić się tego dnia o jeszcze jeden medal - w finale keirinu mężczyzn (kolarstwo torowe) wystąpił Damian Zieliński. Do tej pory nie śledziłem z uwagą rywalizacji na kolarskim torze, ale słyszałem utyskiwania różnych reprezentacji na przodującą w tej dyscyplinie Wielką Brytanię. Myślałem, że to tylko takie "jęki" przegranych. Po finale wspomnianego keirinu zmieniłem jednak zdanie. To co się tam działo zakrawa na kpinę! Złoty i brązowy medalista, czyli Brytyjczyk Jason Kenny oraz Malezyjczyk Azizulhasni Awang powinni zostać zdyskwalifikowani w pierwszym wyścigu, który został "odstrzelony". Obaj przekroczyli bowiem białą linię, zanim prowadzący zawodników skuter zjechał z toru. Sędziowie wystraszyli się tej kontrowersyjnej, ale słusznej decyzji i dopuścili obu zawodników do startu. W powtórce wyścigu sytuacja się powtórzyła, tyle tylko, że linię przekroczył Niemiec Joachim Eilers. Zawodnik również został dopuszczony do kolejnego startu. Co ciekawe, sędzia który orzekał w sprawie był...Niemcem! Jedyne czym zaimponowało jury to konsekwencja - konsekwencja w fatalnych decyzjach. Rozumiem, że Niemiec to mistrz świata, a Kenny i Awang to również wielkie gwiazdy, ale czy to pozwala na wypaczanie rywalizacji? Czy gdyby to Zieliński przekroczył linię, miałby szansę na łagodne traktowanie? Tak być nie powinno i teraz wcale nie dziwię się, że kolarstwo torowe wzbudzało na tych IO tyle kontrowersji. Wracając do wyścigu - w drugiej powtórce Polak zaatakował, ale tuż przed metą opadł z sił i skończył na 6 miejscu. Swoje 3 złoto w Rio wywalczył wspomniany Brytyjczyk Jason Kenny (wcześniej wygrał w sprincie indywidualnym i drużynowym). Drugi finiszował Holender Matthijs Buchli, a trzeci również wspomniany Malezyjczyk Azizulhasni Awang. Gdyby sędziowie zachowali się tak jak powinni, to Damian Zieliński medal miałby już na starcie. Teraz Polak z pewnością zastanawia się nad sensem kontynuowania kariery, bo jeśli w finale olimpijskim nie ma sprawiedliwości, to jaki sens ma dalsza rywalizacja? Na zakończenie zmagań w gimnastyce sportowej znów popis dała jedna z największych gwiazd tegorocznych IO. Amerykanka Simone Biles wygrała konkurencję kobiecych ćwiczeń wolnych. Tym samym zdobyła już swoje 4 złoto w Rio! Z dorobkiem 5 medali olimpijskich (do krążków z najcenniejszego kruszcu dorzuciła jeszcze 1 medal brązowy) Biles uplasowała się za plecami Katie Ledecky i Michaela Phelpsa na liście multimedalistów brazylijskich igrzysk. Amerykanie pomimo zakończenia kariery przez Phelpsa, nie muszą obawiać się o brak sportowców, którzy będą pobudzać wyobraźnię milionów ludzi na świecie. Mam tylko nadzieję, że WADA kontroluje naszych amerykańskich "przyjaciół" tak samo skrupulatnie jak "przyjaciół" ze wschodu. Przecież nie chcielibyśmy powtórki z Armstronga, prawda? Na sam koniec chciałbym podkreślić nowy rekord świata w podnoszeniu ciężarów, który ustanowił Gruzin Lasza Talakhadze w kategorii +105 kilogramów mężczyzn. Wynik złotego medalisty to 473 kilogramy w dwuboju! Czy wygrał całkowicie "legalnie" przekonamy się pewnie za parę lat. Na zakończenie rywalizacji w "ciężarach" nie mogło oczywiście obejść się bez skandalu. Irańczycy + kontrowersyjne jury = wezwanie policji na pomost w Rio...cóż więcej pisać, po prostu kabaret!


Wywiad z Karoliną Nają i Beatą Mikołajczyk:



 

Wywiad z Martą Walczykiewicz:




Wyniki 11 dnia IO:

Pływanie-10 km na otwartym akwenie (M):

1. Ferry Weertman (Holandia) 1:52.59,8
2. Spiros Gianniotis (Grecja) 1:52.59,8
3. Marc-Antoine Olivier (Francja) 1:53.02,0

 

Kajakarstwo-Kanadyjki jedynki 1000 m (M):

1. Sebastian Brendel (Niemcy) 3.56,926
2. Isaquias Queiroz dos Santos (Brazylia) 3.58,529
3. Serghei Tarnovschi (Mołdawia) 4.00,852


Kajakarstwo-Kajaki dwójki 500 m (K):

1. Gabriella Szabo, Danuta Kozak (Węgry) 1.43,687
2. Franziska Weber, Tina Dietze (Niemcy) 1.43,738
3. Karolina Naja, Beata Mikołajczyk (Polska) 1.45,207


Kajakarstwo-Kajaki jedynki 200 m (K):

1. Lisa Carrington (Nowa Zelandia) 39,864
2. Marta Walczykiewicz (Polska) 40,279
3. Inna Osipenko-Rodomska (Azerbejdżan) 40,401

 

Kajakarstwo-Kajaki jedynki 1000 m (M):

1. Marcus Walz (Hiszpania) 3.31,44
2. Josef Dostal (Czechy) 3.32,14
3. Roman Anoszkin (Rosja) 3.33,36

 

Żeglarstwo-Klasa Laser (M):

1. Tom Burton (Australia) 73
2. Tonci Stipanović (Chorwacja) 75
3. Sam Meech (Nowa Zelandia) 85 


Żeglarstwo-Klasa Laser Radial (K):

1. Marit Bouwmeester (Holandia) 61
2. Annalise Murphy (Irlandia) 67
3. Anne-Marie Rindom (Dania) 71


Żeglarstwo-Klasa Finn (M):

1. Giles Scott (Wielka Brytania) 36
2. Vasilij Zbogar (Słowenia) 68
3. Caleb Paine
(USA) 76 


Żeglarstwo-Nacra 17:

1. Santiago Lange, Cecilia Carranza (Argentyna) 77
2. Jason Waterhouse, Lisa Darmanin (Australia) 78
3. Thomas Zajac, Tanja Frank (Austria) 78


Gimnastyka sportowa-Ćwiczenia na poręczach (M):

1. Ołeh Werniajew (Ukraina) 16,041
2. Danell Leyva (USA) 15,900
3. Daniel Biełjawski (Rosja) 15,783

 

Gimnastyka sportowa-Ćwiczenia wolne (K):

1. Simone Biles (USA) 15,966
2. Alexandra Raisman (USA) 15,500
3. Amy Tinkler (Wielka Brytania) 14,933 


Gimnastyka sportowa-Ćwiczenia na drążku (M):

1. Fabian Hambuechen (Niemcy) 15,766
2. Danell Leyva (USA) 15,500
3. Nile Wilson (Wielka Brytania) 15,466 


Pływanie synchroniczne-Duety (K):

1. Natalia Iszczenko, Swietłana Romaszina (Rosja) 194,9910
2. Xuechen Huang, Wenyan Sun (Chiny) 192,3688
3. Yukiko Inui, Risako Mitsui (Japonia) 188,0547


Kolarstwo torowe-Omnium (K):

1. Laura Trott (Wielka Brytania) 230
2. Sarah Hammer (USA) 206
3. Jolien D'Hoore (Belgia) 199 


Kolarstwo torowe-Sprint (K):

1. Kristina Vogel (Niemcy)
2. Rebecca James (Wielka Brytania)
3. Katy Marchant (Wielka Brytania)


Kolarstwo torowe-Keirin (M):

1. Jason Kenny (Wielka Brytania)
2. Matthijs Buchli (Holandia)
3. Azizulhasni Awang (Malezja)


Pływanie-Skoki do wody trampolina (M):

1. Yuan Cao (Chiny) 547,60
2. Jack Laugher (Wielka Brytania) 523,85
3. Patrick Hausding (Niemcy) 498,90 


Zapasy-Styl klasyczny Kategoria 66 (M):

1. Davor Stefanek (Serbia)
2. Migran Arutjunjan (Armenia)
3. Szmagi Bolkwadze (Gruzja)
3. Rasul Czunajew (Azerbejdżan)


Zapasy-Styl klasyczny Kategoria 98 (M):

1. Artur Aleksanyan (Armenia)
2. Yasmany Daniel Lugo Cabrera (Kuba)
3. Ghasem Gholamreza Rezaei (Iran)
3. Cenk Ildem (Turcja)


Podnoszenie ciężarów-Kategoria +105 (M):

1. Lasza Talakhadze (Gruzja) 473 kg
2. Gor Minasjan (Armenia) 451
3. Irakli Turmanidze (Gruzja) 448


Boks-Kategoria lekka (M):

1. Robson Conceicao (Brazylia)
2. Sofiane Oumiha (Francja)
3. Lazaro Jorge Alvarez (Kuba)
3. Otgondalai Dorjnyambuu (Mongolia)


Tenis stołowy-Turniej drużynowy (K):

1. Chiny (Ning Ding, Xiaoxia Li, Shiwen Liu)
2. Niemcy (Ying Han, Petrissa Solja, Xiaona Shan)
3. Japonia (Ai Fukuhara, Kasumi Ishikawa, Mima Ito)


Lekkoatletyka-Trójskok (M):

1. Christian Taylor (USA) 17,86
2. Will Claye (USA) 17,76
3. Bin Dong (Chiny) 17,58

 

Lekkoatletyka-Rzut dyskiem (K):

1. Sandra Perković (Chorwacja) 69,21
2. Melina Robert-Michon (Francja) 66,73
3. Denia Cabellero (Kuba) 65,34


Lekkoatletyka-Skok wzwyż (M):

1. Derek Drouin (Kanada) 2,38
2. Mutaz Essa Barshim (Katar) 2,36
3. Bohdan Bondarenko (Ukraina) 2,33


Lekkoatletyka-Bieg na 1500 m (K):

1. Faith Kipyegon (Kenia) 4.08,92
2. Genzebe Dibaba (Etiopia) 4.10,27
3. Jennifer Simpson (USA) 4.10,53


Lekkoatletyka-Bieg na 110 m przez płotki (M):

1. Omar Mcleod (Jamajka) 13,05
2. Orlando Ortega (Hiszpania) 13,17
3. Dimitri Bascou (Francja) 13,24 


 

23:58, kaspa225 , IO
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 16 sierpnia 2016
IO Rio de Janeiro 2016. Dzień 10: Rekord świata i złoto Anity Włodarczyk!!!

Tak wygrywają tylko najwięksi mistrzowie! Anita Włodarczyk z całą pewnością się do nich zalicza - do swojego worka medali z ME i MŚ dorzuciła złoty medal IO! Mało tego, Polka wygrywając zawody w rzucie młotem pobiła przy okazji rekord świata!!!

Podobnie jak Piotr Małachowski, Anita Włodarczyk była naszym pewniakiem do złota. Jednak sport zdążył nauczyć nas pokory, o czym boleśnie przekonaliśmy się przecież w 8 dniu IO. Na szczęście już od pierwszej kolejki Polka prowadziła w konkursie - rezultat 76,35 metra dawał jej prowadzenie. W drugiej próbie Włodarczyk pobiła olimpijski rekord - 80,40 dawało jej komfort psychiczny przed następnymi rzutami. W następnej serii stało się to, na co Anita pracowała od IO w Londynie - rezultat 82,29 został nowym rekordem świata! To trzeci rekord świata w lekkoatletyce na tych igrzyskach. Włodarczyk próbowała się jeszcze mobilizować na kolejne próby, ale wyśrubować tego rezultatu już się po prostu nie dało - Polka czwarty rzut spaliła, w piątym oddała drugi najdłuższy rzut w historii (81,74), a w szóstym posłała młot na odległość 79,60 metra. Tym samym Anita Włodarczyk została mistrzynią olimpijską! Ten konkurs to był teatr jednego aktora, niewielu sportowców w Rio pokazało aż tak wielką formę. Niewielu także pokonało swoich rywali z taką przewagą. Panu trenerowi Krzysztofowi Kaliszewskiemu oraz samej zawodniczce należą się ogromne brawa i gratulacje! Jeszcze raz dziękujemy za te wspaniałe emocje. Może już niedługo okaże się, że Anita Włodarczyk jest podwójną mistrzynią olimpijską - wszystko zależy od tego, czy potwierdzą się informacje o dopingu Tatiany Łysenko. Jeśli będzie to prawda, Rosjanka z pewnością będzie imać się różnych sposobów, aby tylko zachować medal (np. powołanie się na błędy proceduralne przy badaniu lub pobieraniu próbek, niestety już w taki sposób "dopingowicze" całkowicie legalnie utrzymywali w mocy swoje rezultaty). Bardzo smutno oglądało się za to bieg na 800 metrów mężczyzn - Marcin Lewandowski bez wsparcia Adama Kszczota zajął 6 miejsce. Tytuł z Londynu obronił Kenijczyk David Lekuta Rudisha. Sensacyjnie zakończył się konkurs skoku o tyczce mężczyzn. Wielki faworyt Francuz Renaud Lavillenie przegrał walkę o złoto z Thiago Brazem da Silvą oraz jego brazylijską publicznością. Skład podium uzupełnił Amerykanin Sam Kendricks. Niestety na 4 miejscu zawody ukończył Piotr Lisek. Bez medalu do kraju wrócą polscy reprezentanci podnoszenia ciężarów. Po wielu aferach, które targały tą dyscypliną w ostatnich dniach, mogliśmy w końcu oglądać Polaków na pomoście. Niestety nasz brązowy medalista z Londynu Bartłomiej Bonk nie został sklasyfikowany, ponieważ nie zaliczył żadnej próby w podrzucie. Drugi z Polaków - Arkadiusz Michalski został sklasyfikowany na 7 pozycji. Tym samym po raz pierwszy od 1956 roku (IO w Melbourne) Polacy nie zdobyli w podnoszeniu ciężarów żadnego medalu (nie licząc bojkotu w 1984 roku)! Do tej tradycji należy powrócić, więc jestem przeciwny całkowitemu "zaoraniu" PZPC. Owszem, trzeba zrobić swoistą "czystkę" i zbudować polskie ciężary od nowa. Będzie to proces żmudny i trudny, ale patrząc na ten wspaniały dorobek chyba warto to zrobić. Nasze drużyny w grach zespołowych zgodnie awansowały do ćwierćfinałów - pewni awansu siatkarze rozbili Kubę (3:0). Ich rywala w ćwierćfinale wyłoni losowanie. Szczypiorniści niestety ulegli Słowenii (20:25), ale dzięki zwycięstwu Niemców nad Egiptem (31:25) mogli cieszyć się z awansu do fazy pucharowej rozgrywek. Z 10 dnia IO chciałbym podkreślić jeszcze dwa wydarzenia. Amerykance Simone Biles nie udało się wygrać gimnastycznych ćwiczeń na równoważni. Najlepsza w tej konkurencji okazała się Holenderka Sanne Wevers, a srebro zdobyła kolejna z Amerykanek Lauren Hernandez. Biles tym razem musiała zadowolić się brązowym medalem. Jej dorobek w Rio jak dotąd i tak jest imponujący (3 złota i 1 brąz). Zupełnie bez echa przeszła za to rywalizacja w zapasach, a przecież Kubańczyk Mijain Lopez Nunez, triumfując w kategorii 130 kilogramów, wywalczył 3 złoty medal w stylu klasycznym. Wcześniej takim osiągnięciem pochwalić się mogli jedynie Rosjanin Aleksander Karelin oraz Szwed Carl Westergren.


Wywiad z Anitą Włodarczyk:




Wyniki 10 dnia IO:

Pływanie-10 km na otwartym akwenie (K):

1. Sharon Van Rouwendaal (Holandia) 1:56.32,1
2. Rachele Bruni (Włochy) 1:56.49,5
3. Poliana Okimoto (Brazylia) 1:56.51,4

 

Jeździectwo-Ujeżdżenie indywidualne:

1. Charlotte Dujardin (Wielka Brytania) 93,857
2. Isabell Werth (Niemcy) 89,071
3. Kristina Broring-Sprehe (Niemcy) 87,142

 

Gimnastyka sportowa-Ćwiczenia na kółkach (M):

1. Eleftherios Petrounias (Grecja) 16,000
2. Arthur Nabarrete Zanetti (Brazylia) 15,766
3. Denis Abliazin (Rosja) 15,700

 

Gimnastyka sportowa-Skok (M):

1. Se Gwang Ri (Korea Północna) 15,691
2. Denis Abliazin (Rosja) 15,516
3. Kenzo Shirai (Japonia) 15,449

 

Gimnastyka sportowa-Ćwiczenia na równoważni (K):

1. Sanne Wevers (Holandia) 15,466
2. Lauren Hernandez (USA) 15,333
3. Simone Biles (USA) 14,733

 

Podnoszenie ciężarów-Kategoria 105 (M):

1. Rusłan Nurudinow (Uzbekistan) 431 kg
2. Simon Martirosjan (Armenia) 417
3. Aleksandr Zaiczkow (Kazachstan) 416

 

Boks-Kategoria ciężka (M):

1. Jewgienij Tiszczenko (Rosja)
2. Wasilij Lewit (Kazachstan)
3. Erislandy Savon (Kuba)
3. Rustam Tulaganow (Uzbekistan)


Kolarstwo torowe-Omnium (M):

1. Elia Viviani (Włochy) 207
2. Mark Cavendish (Wielka Brytania) 194
3. Lasse Norman Hansen (Dania) 192


Zapasy-Styl klasyczny Kategoria 85 (M):

1. Dawit Czakwetadze (Rosja)
2. Żan Bełeniuk (Ukraina)
3. Jawid Hamzatau (Białoruś)
3. Denis Maksymilian Kudla (Niemcy)


Zapasy-Styl klasyczny Kategoria 130 (M):

1. Mijain Lopez Nunez (Kuba)
2. Riza Kayaalp (Turcja)
3. Sabah Shariati (Azerbejdżan)
3. Siergiej Semenow (Rosja)


Lekkoatletyka-Rzut młotem (K):

1. Anita Włodarczyk (Polska) 82,29
2. Wenxiu Zhang (Chiny) 76,75
3. Sophie Hitchon (Wielka Brytania) 74,54 


Lekkoatletyka-Bieg na 3000 m z przeszkodami (K):

1. Ruth Jebet (Bahrajn) 8.59,75
2. Hyvin Kiyeng Jepkemoi (Kenia) 9.07,12
3. Emma Coburn (USA) 9.07,63

 

Lekkoatletyka-Skok o tyczce (M):

1. Thiago Braz da Silva (Brazylia) 6,03
2. Renaud Lavillenie (Francja) 5,98
3. Sam Kendricks (USA) 5,85

 

Lekkoatletyka-Bieg na 800 m (M):

1. David Lekuta Rudisha (Kenia) 1.42,15
2. Taoufik Makhloufi (Algieria) 1.42,61
3. Clayton Murphy (USA) 1.42,93

 

Lekkoatletyka-Bieg na 400 m (K):

1. Shaunae Miller (Bahamy) 49,44
2. Allyson Felix (USA) 49,51
3. Shericka Jackson (Jamajka) 49,85

 

 

23:18, kaspa225 , IO
Link Dodaj komentarz »
IO Rio de Janeiro 2016. Dzień 9: Bolt znowu złoty!

Gdy Michael Phelps zakończył zmagania w Rio, na scenie pojawiła się kolejna gwiazda IO - Jamajczyk Usain Bolt nie zawiódł i zdobył trzeci z rzędu złoty medal olimpijski w lekkoatletycznym biegu na 100 metrów!

Pekin 2008, Londyn 2012 i teraz Rio 2016 - Usain Bolt na wszystkich tych igrzyskach okazał się być najlepszym sprinterem. Tym razem zagrozić miał mu "koksiarz" Justin Gatlin z USA, ale chyba bardziej Bolt mógł zaszkodzić sam sobie. Słabiutki start Jamajczyka przez chwilę poddał w wątpliwość jego zwycięstwo. Bolt jak to Bolt - w drugiej części dystansu nadrobił stratę i wpadł na metę z uśmiechem na ustach. Za jego plecami bieg ukończyli Gatlin i Kanadyjczyk Andre De Grasse. Wynik 9,81 sekundy jest najsłabszym, który Jamajczyk uzyskał we wspomnianych finałach olimpijskich. Cóż z tego, skoro aktualnie jest jedynym sportowcem w historii, który wygrał ten prestiżowy dystans na IO trzy razy i to z rzędu! Teraz zadaniem Bolta będzie zdobycie 3 tytułów z rzędu na 200 metrów oraz w sztafecie 4x100 metrów. Z pewnością na lekkoatletycznym stadionie będzie się jeszcze działo. "Show" Jamajczykowi tego wieczoru ukradł jednak reprezentant RPA - Wayde van Niekerk wygrał bieg na 400 metrów, a przy okazji pobił 17-letni rekord świata należący do Amerykanina Michaela Johnsona. Obecnie rekord na tym dystansie wynosi 43,03 sekundy. Skoro mowa o wielkich gwiazdach - Simone Biles zdobyła już 3 złoty medal w gimnastyce sportowej. Słowa ekspertów o Amerykance zatem się potwierdzają. Jak wiele medali Biles zdobędzie jeszcze w Rio? Tego nie wie nikt. Rywalizację w Brazylii zakończyli tenisiści. Finał męskiego singla, po znakomitym meczu, wygrał Andy Murray. Brytyjczyk pokonał Argentyńczyka Juana Martina del Potro (7:5, 4:6, 6:2, 7:5). Tym samym Murray został pierwszym w historii tenisistą, który obronił olimpijski tytuł. Brąz zdobył Japończyk Kei Nishikori pokonując w meczu o 3 miejsce Hiszpana Rafaela Nadala. Do historii przeszła za to Venus Williams. Amerykanka w parze z Rajeevem Ramem przegrała finał miksta z parą Bethanie Mattek-Sands/Jack Sock (również USA), ale zdobyła swój 5 olimpijski krążek, czym zrównała się z Kathleen McKane. Brytyjka startowała w latach dwudziestych XX wieku i również sięgała po 5 olimpijskich medali, jednak w przeciwieństwie do Williams w jej dorobku znajduje się tylko 1 złoto. Starsza z sióstr Williams wywalczyła na IO 4 złote medale - razem z Sereną w deblu (2000, 2008, 2012) oraz w singlu (2000). Teraz dorzuciła do swojej kolekcji srebro w mikście. Jeśli chodzi o Biało-czerwonych znów bez rewelacji - najbardziej zawiedli nasi mistrzowie świata w żeglarskiej klasie RS:X. O ile Piotr Myszka walczył do końca o medal, o tyle Małgorzata Białecka zajęła dopiero 14 miejsce. Przypomnę tylko, że w Londynie to właśnie żeglarze tej klasy zapewnili nam 2 brązowe medale (Przemysław Miarczyński oraz Zofia Noceti-Klepacka).


Podsumowanie występu Usaina Bolta:




Wyniki 9 dnia IO:

Golf (M):

1. Justin Rose (Wielka Brytania)
2. Henrik Stenson (Szwecja)
3. Matt Kuchar (USA)


Tenis-Gra podwójna (K):

1. Jekaterina Makarowa, Elena Wiesnina (Rosja)
2. Timea Bacsinszky, Martina Hingis (Szwajcaria)
3. Lucie Safarova, Barbora Strycova (Czechy)

 

Tenis-Gra pojedyncza (M):

1. Andy Murray (Wielka Brytania)
2. Juan Martin del Potro (Argentyna)
3. Kei Nishikori (Japonia)


Tenis-Gra mieszana:

1. Bethanie Mattek-Sands, Jack Sock (USA)
2. Venus Williams, Rajeev Ram (USA)
3. Lucie Hradecka, Radek Stepanek (Czechy)


Strzelectwo-Karabin sportowy trzy postawy (M):

1. Niccolo Campriani (Włochy) 458,8
2. Sergiej Kamenskij (Rosja) 458,5
3. Alexis Raynaud (Francja) 448,4


Żeglarstwo-Klasa RS:X (M):

1. Dorian van Rijsselberghe (Holandia) 31
2. Nick Dempsey (Wielka Brytania) 60
3. Pierre Le Coq (Francja) 103

 

Żeglarstwo-Klasa RS:X (K):

1. Charline Picon (Francja) 64
2. Peina Chen (Chiny) 66
3. Stefanija Elfutina (Rosja) 69

 

Gimnastyka sportowa-Ćwiczenia na koniu z łękami (M):

1. Max Whitlock (Wielka Brytania) 15,966
2. Louis Smith (Wielka Brytania) 15,833
3. Alexander Naddour (USA) 15,700

 

Gimnastyka sportowa-Ćwiczenia wolne (M):

1. Max Whitlock (Wielka Brytania) 15,633
2. Diego Hypolito (Brazylia) 15,533
3. Arthur Mariano (Brazylia) 15,433

 

Gimnastyka sportowa-Skok (K):

1. Simone Biles (USA) 15,966
2. Maria Pasieka (Rosja) 15,253
3. Giulia Steingruber (Szwajcaria) 15,216

 

Gimnastyka sportowa-Ćwiczenia na poręczach (K):

1. Alija Mustafina (Rosja) 15,900
2. Madison Kocian (USA) 15,833
3. Sophie Scheder (Niemcy) 15,566

 

Boks-Kategoria papierowa (M):

1. Hasanboy Dusmatow (Uzbekistan)
2. Yurberjen Herney Martinez (Kolumbia)
3. Joahnys Argilagos (Kuba)
3. Nico Miguel Hernandez (USA)


Pływanie-Skoki do wody trampolina (K):

1. Tingmao Shi (Chiny) 406,05
2. Zi He (Chiny) 387,90
3. Tania Cagnotto (Włochy) 372,80

 

Kolarstwo torowe-Sprint (M):

1. Jason Kenny (Wielka Brytania)
2. Callum Skinner (Wielka Brytania)
3. Denis Dmitriew (Rosja)


Szermierka-Szpada drużynowo (M):

1. Francja (Y. Borel, D. Jerent, J. M. Lucenay)
2. Włochy (E. Garozzo, M. Fichera, P. Pizzo)
3. Węgry (G. Imre, A. Redli, P. Somfai)


Zapasy-Styl klasyczny Kategoria 59 (M):

1. Ismael Borrero (Kuba)
2. Shinobu Ota (Japonia)
3. Elmurat Tasmuradow (Uzbekistan)
3. Stig Andre Berge (Norwegia)


Zapasy-Styl klasyczny Kategoria 74 (M):

1. Roman Własow (Rosja)
2. Mark Overgaard Madsen (Dania)
3. Hyeon-Woo Kim (Korea Południowa)
3. Saeid Morad Abdvali (Iran)


Podnoszenie ciężarów-Kategoria +75 (K):

1. Suping Meng (Chiny) 307 kg
2. Kuk Hyang Kim (Korea Północna) 306
3. Sarah Elizabeth Robles (USA) 286


Lekkoatletyka-Maraton (K):

1. Jemima Jelagat Sumgong (Kenia) 2.24,04
2. Eunice Jepkirui Kirwa (Bahrajn) 2.24,13
3. Mare Dibaba (Etiopia) 2.24,37

 

Lekkoatletyka-Trójskok (K):

1. Caterine Ibarguen (Kolumbia) 15,17
2. Yulimar Rojas (Wenezuela) 14,98
3. Olga Rypakowa (Kazachstan) 14,74

 

Lekkoatletyka-Bieg na 400 m (M):

1. Wayde van Niekerk (RPA) 43,03
2. Kirani James (Grenada) 43,76
3. Lashawn Merritt (USA) 43,85

 

Lekkoatletyka-Bieg na 100 m (M):

1. Usain Bolt (Jamajka) 9,81
2. Justin Gatlin (USA) 9,89
3. Andre De Grasse (Kanada) 9,91

 

 

12:57, kaspa225 , IO
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 15 sierpnia 2016
IO Rio de Janeiro 2016. Dzień 8: Teraz możemy płakać po Hartingu, czyli znów srebro Małachowskiego. Phelps żegna się z IO!

Kolejny dzień w Rio za nami. Niestety nie był on udany dla Biało-czerwonych, pomimo zdobycia srebrnego medalu przez Piotra Małachowskiego. Swój udział w IO zakończyli pływacy, a Michael Phelps pożegnał się ze światem sportu 23 złotym medalem. Liczba jego olimpijskich krążków stanęła na liczbie 28.

Zacznijmy od Polaków - Piotr Małachowski był naszym pewniakiem do złotego medalu olimpijskiego. Ta pewność najprawdopodobniej zgubiła nas wszystkich - kibiców, komentatorów i chyba samego Piotrka Małachowskiego. Polak prowadził od początku konkursu - odległość 67,32 metra "z miejsca" dała mu prowadzenie. Później zaliczył jeszcze 67,06 i 67,55. Taki przebieg wypadków wyraźnie uśpił Małachowskiego. Zaczęło się pozowanie do zdjęć fotoreporterom, a komentatorzy już otwierali szampany. W czwartej próbie Polak spalił swój rzut, a w piątej zaliczył 65,51. Ostatnia kolejka miała być tylko formalnością. Podejrzewam, że tak właśnie by było, gdyby nie dobry rzut Martina Kuppera. Estończyk zaliczył odległość 66,58 metra, czym zepchnął będącego na 3 miejscu Niemca Daniela Jasinskiego poza podium. Jasinski się zmobilizował - 67,05 metra dawało mu miejsce drugie. Tym sposobem to właśnie Christoph Harting znalazł się poza podium. Wtedy właśnie stało się to co na MŚ w Berlinie w 2009 roku. Harting posłał dysk na odległość 68,37, która była jego rekordem życiowym! W takim momencie! Niemiec pokazał charakter, podobnie jak jego brat właśnie w Berlinie. Tam Robert Harting przerzucił Piotrka również w ostatniej kolejce...istne "deja vu". Rozbity psychicznie Małachowski nie był już w stanie poprawić swojego rezultatu - 65,38 oznaczało srebrny medal. Tym samym Małachowski nawiązał do swojego sukcesu sprzed 8 lat, kiedy to w Pekinie został wicemistrzem olimpijskim. Wielu z nas będąc na jego miejscu pewnie by się załamało. Małachowski, owszem, był smutny, ale nie załamany. Docenił wagę srebra i przyznał, że ma ochotę startować, aż do IO w Tokio. To chyba jedyna pozytywna rzecz po tym konkursie. Sport po raz kolejny nauczył nas, że niczego nie można być pewnym, a o swoje trzeba walczyć do końca. Tyczy się to również komentatorów. Pan Szaranowicz po tylu latach sportowego komentarza takie rzeczy powinien wiedzieć. Nie warto jednak dramatyzować, przecież Małachowski ma srebro, a co ma powiedzieć Adam Kszczot? Polak biegł świetnie przez 700 metrów i nagle osłabł. Zajął 3 miejsce w swoim półfinale i nie awansował do ścisłego finału. To dramat tego zawodnika. Ostatnie 4 lata poświęcone na mordercze treningi nie dały nic. Przecież obrana droga była słuszna - Kszczot zdobywał medale oraz notował świetne rezultaty. Nagle na IO coś zawiodło. Po biegu żal było słuchać samego zawodnika, bo dawno nie widziałem tak przybitego człowieka. Do finału na 800 metrów awansował za to Marcin Lewandowski, który również nie mógł pogodzić się z odpadnięciem Kszczota. Ich praca zespołowa zawsze dawała pozytywne rezultaty. Po dramatycznym meczu przegrali nasi siatkarze. Tym razem Biało-czerwoni ulegli Rosji po tie-breaku. Oby tylko ta minimalna porażka nie zachwiała ich pewnością siebie. Wygrali za to piłkarze ręczni - nasi szczypiorniści po niezłym horrorze pokonali Szwedów 25:24. Poza tym znów nikt z naszej olimpijskiej kadry specjalnie nie zaskoczył. Jeśli ta tendencja się utrzyma, bardzo ciężko będzie zdobyć choćby 10 olimpijskich krążków. Skoro zaczęliśmy od lekkoatletyki, warto powiedzieć, że bieg na 100 metrów kobiet wygrała Elaine Thompson reprezentująca Jamajkę. Jej rodaczka Shelly-Ann Fraser-Pryce, czyli złota medalistka z Londynu, tym razem zajęła 3 miejsce. Ciekawie było w biegu na 10000 metrów mężczyzn - popularny "Mo" Farah upadł w trakcie jednego z okrążeń, ale i tak zdołał wygrać! Brytyjczyk tym samym obronił tytuł z Londynu na tym dystansie i zdobył swoje 3 olimpijskie złoto. Jego misją będzie teraz obrona tytułu na 5000 metrów. Sensacyjnie zakończył się mecz o złotym medal w tenisie kobiet. Portorykanka Monica Puig pokonała w 3 setach Niemkę Angelique Kerber (6:4, 4:6, 6:1). Dla Portoryko to pierwszy złoty medal w historii startów na IO! Teraz z pewnością Puig będzie traktowana w kraju jak bohaterka narodowa. Jak już wspomniałem zmagania zakończyli pływacy. Z "wielkiej trójki" - Phelps, Ledecky, Hosszu, medal w ostatnim dniu rywalizacji zdobył tylko ten pierwszy. Amerykanin wraz z kolegami ze sztafety 4x100 metrów stylem zmiennym zdobył kolejny złoty medal w swojej karierze! Phelps znów ogłosił zakończenie kariery, ale tym razem raczej zrobił to na poważnie. W Londynie pomimo dobrych wyników, nie było tak dobrej atmosfery na sportową emeryturę jak teraz. W Rio Amerykanin wywalczył 6 medali (5 złotych oraz 1 srebrny) i na dzień dzisiejszy wysunął się na czoło listy multimedalistów brazylijskich igrzysk. Tak już chyba pozostanie do ich zakończenia. Druga na wspomnianej liście jest Katie Ledecky z 5 medalami (4 złote oraz 1 srebrny), a trzecia Katinka Hosszu z 4 krążkami (3 złote oraz 1 srebrny). Wracając do Phelpsa - liczba 28 olimpijskich medali (jeszcze raz przypominam: 23 złote, 3 srebrne i 2 brązowe!) stanie się czymś na granicy perfekcji, do której dążyć będą następne pokolenia sportowców.


Wywiad z Piotrem Małachowskim:



 

Podsumowanie ostatniego występu Michaela Phelpsa na IO:




Wyniki 8 dnia IO:

Wioślarstwo-Jedynka (M):

1. Mahe Drysdale (Nowa Zelandia) 6.41,34
2. Damir Martin (Chorwacja) 6.41,34
3. Ondrej Synek (Czechy) 6.44,10


Wioślarstwo-Jedynka (K):

1. Kimberley Brennan (Australia) 7.21,54
2. Genevra Stone (USA) 7.22,92
3. Jingli Duan (Chiny) 7.24,13


Wioślarstwo-Ósemka (K):

1. USA 6.01,49
2. Wielka Brytania 6.03,98
3. Rumunia 6.04,10

 

Wioślarstwo-Ósemka (M):

1. Wielka Brytania 5.29,63
2. Niemcy 5.30,96
3. Holandia 5.31,59

 

Tenis-Gra pojedyncza (K):

1. Monica Puig (Portoryko)
2. Angelique Kerber (Niemcy)
3. Petra Kvitova (Czechy)


Strzelectwo-Pistolet szybkostrzelny (M):

1. Christian Reitz (Niemcy) 34
2. Jean Quiquampoix (Francja) 30
3. Yuehong Li (Chiny) 27


Strzelectwo-Skeet (M):

1. Gabriele Rossetti (Włochy)
2. Marcus Svensson (Szwecja)
3. Abdullah Alrashidi (Niezależni Sportowcy Olimpijscy)

 

Gimnastyka sportowa-Skoki na trampolinie (M):

1. Uadzislau Chanczaru (Białoruś) 61,745
2. Dong Dong (Chiny) 60,535
3. Lei Gao (Chiny) 60,175

 

Kolarstwo torowe-Wyścig drużynowy na dochodzenie (K):

1. Wielka Brytania (L. Trott, J. Rowsell-Shand, K. Archibald, E. Barker)
2. USA (S. Hammer, K. Catlin, C. Dygert, J. Valente)
3. Kanada (J. Glaesser, A. Beveridge, K. Lay, G. Simmerling)


Kolarstwo torowe-Keirin (K):

1. Elis Ligtlee (Holandia)
2. Rebecca James (Wielka Brytania)
3. Anna Meares (Australia)


Szermierka-Szabla drużynowo (K):

1. Rosja (S. Welikaja, J. Gawriłowa, J. Egorian)
2. Ukraina (O. Charłan, O. Krawacka, A. Komaszczuk)
3. USA (I. Muhammad, D. Wozniak, M. Zagunis)


Podnoszenie ciężarów-Kategoria 94 (M):

1. Sohrab Moradi (Iran) 403 kg
2. Wadzim Stralcou (Białoruś) 395
3. Aurimas Didzbalis (Litwa) 392

 

Lekkoatletyka-Rzut dyskiem (M):

1. Christoph Harting (Niemcy) 68,37
2. Piotr Małachowski (Polska) 67,55
3. Daniel Jasinski (Niemcy) 67,05 


Lekkoatletyka-Skok w dal (M):

1. Jeff Henderson (USA) 8,38
2. Luvo Manyonga (RPA) 8,37
3. Greg Rutherford (Wielka Brytania) 8,29

 

Lekkoatletyka-Bieg na 10000 m (M):

1. Mohamed Farah (Wielka Brytania) 27.05,17
2. Paul Tanui (Kenia) 27.05,64
3. Tamirat Tola (Etiopia) 27.06,26

 

Lekkoatletyka-Bieg na 100 m (K):

1. Elaine Thompson (Jamajka) 10,71
2. Tori Bowie (USA) 10,83
3. Shelly-Ann Fraser-Pryce (Jamajka) 10,86


Lekkoatletyka-Siedmiobój (K):

1. Nafissatou Thiam (Belgia) 6810
2. Jessica Ennis-Hill (Wielka Brytania) 6775
3. Brianne Theisen Eaton (Kanada) 6653


Pływanie-50 m stylem dowolnym (K):

1. Pernille Blume (Dania) 24,07
2. Simone Manuel (USA) 24,09
3. Aliaksandra Herasimenia (Białoruś) 24,11

 

Pływanie-1500 m stylem dowolnym (M):

1. Gregorio Paltrinieri (Włochy) 14.34,57
2. Connor Jaeger (USA) 14.40,86
3. Gabriele Detti (Włochy) 14.39,48


Pływanie-4x100 m stylem zmiennym (K):

1. USA (K. Baker, L. King, D. Vollmer, S. Manuel) 3.53,13
2. Australia (E. Seebohm, T. McKeown, E. McKeon, C. Campbell) 3.55,00
3. Dania (M. Nielsen, R. M. Pedersen, J. Ottesen, P. Blume) 3.55,01

 

Pływanie-Sztafeta 4x100 m stylem zmiennym (M):

1. USA (R. Murphy, C. Miller, M. Phelps, N. Adrian) 3.27,95
2. Wielka Brytania (C. Walker-Hebborn, A. Peaty, J. Guy, D. Scott) 3.29,24
3. Australia (M. Larkin, J. Packard, D. Morgan, K. Chalmers) 3.29,93

 

 

23:10, kaspa225 , IO
Link Dodaj komentarz »
sobota, 13 sierpnia 2016
IO Rio de Janeiro 2016. Dzień 7: Katie Ledecky znów zachwyca!

Kolejny dzień IO za nami. Działo się sporo i byliśmy świadkami wielu ciekawych wydarzeń, szczególnie na olimpijskiej pływalni. Jeśli chodzi o Biało-czerwonych to wszystkie inne wiadomości przyćmiła informacja o złapaniu na stosowaniu niedozwolonych środków dopingujących naszego mistrza olimpijskiego z Londynu, czyli Adriana Zielińskiego.

Bądźmy szczerzy, od kilku dniu właśnie takiej wiadomości się spodziewaliśmy. Niestety w 7 dniu IO oficjalnie ogłoszono, że Adrian Zieliński stosował zakazane substancje. Polak oczywiście został skreślony z olimpijskiej kadry. Co teraz? Na pewno długa dyskwalifikacja i koniec kariery. Co z jego tytułami? Zieliński zachowa wszystkie swoje trofea, jednak może być pewien, że WADA oraz IWF jeszcze dokładniej przebadają dostępne próbki Polaka z poprzednich zawodów. Już jakiś czas temu media pisały, że istnieje lista medalowych "dopingowiczów" IO z Pekinu i Londynu, która zostanie ogłoszona po trwających aktualnie igrzyskach. Zaraz po jej ujawnieniu zacznie się weryfikacja wyników zawodów. Jeśli Zieliński znajdzie się na tej liście to prawdopodobnie straci złoto z Londynu, a kto wie, czy jeśli badania nie wykażą, że stosował on doping w przeszłości to nie zostanie pozbawiony swoich medali z międzynarodowych imprez. Osobiście wolałbym, żeby tak się nie stało, a przygoda Zielińskiego z dopingiem była związana raczej z przejściem do wyższej kategorii wagowej, niż długoletnim związkiem z nandrolonem. Przejdźmy jednak do istoty sportu, którą jest uczciwa rywalizacja - w podnoszeniu ciężarów mistrzem olimpijskim w kategorii do 85 kilogramów mężczyzn (właśnie w tej kategorii Zieliński wygrał w Londynie) został Kianuosh Rostami. Irańczyk pobił przy tym rekord świata, który wynosi obecnie 396 kilogramów w dwuboju. Swój wielki dzień miał Rafael Nadal. Hiszpan grający w parze z Marciem Lopezem pokonał w finale męskiego debla rumuńską parę Florin Mergea/Horia Tecau. Dla Nadala to drugie olimpijskie złoto w karierze - w Pekinie wygrał turniej męskiego singla. W końcu zmagania w Rio rozpoczęli lekkoatleci. Na początek w finale biegu na 10000 metrów kobiet kosmiczny rekord świata ustanowiła Almaz Ayana. Etiopka poprawiła rekord globu aż o 14 sekund! Od razu po jej zwycięstwie zaczęły się spekulacje dotyczące uczciwości Ayanaii. Jak zwykle w tego typu przypadkach dopiero za parę lat dowiemy się, czy tak naprawdę ten rewelacyjny wynik jest rezultatem świetnej formy, czy też niedozwolonego wspomagania. Przykrą porażkę w pchnięciu kulą kobiet zanotowała Valerie Adams. Dwukrotna mistrzyni olimpijska z Pekinu i Londynu prowadziła niemal przez cały konkurs. W ostatniej kolejce Amerykanka Michelle Carter pobiła Nowozelandkę o 21 centymetrów, a ta nie miała już sił by odpowiedzieć. Na olimpijskiej pływalni znów zaszalała Katie Ledecky. Amerykanka zdobyła kolejny złoty medal, tym razem w wyścigu na 800 metrów stylem dowolnym. Ledecky swoje 4 złoto na tych igrzyskach okrasiła rekordem świata. Za plecami Amerykanki finiszowały Brytyjka Jazmin Carlin oraz Węgierka Boglarka Kapas. Kolejna wygrana automatycznie wywindowała Katie Ledecky na czoło listy multimedalistów brazylijskich igrzysk - Amerykanka na dzień dzisiejszy zdobyła w Rio 5 medali (4 złote i 1 srebrny). Wynik ten mógł poprawić Micheal Phelps, ale w wyścigu na 100 metrów stylem motylkowym mężczyzn sensacyjnie przegrał z młodym Singapurczykiem Josephem Schoolingiem. Tym samym Amerykanin ma w Rio taki sam dorobek medalowy jak Ledecky. Razem z Phelpsem na drugim stopniu podium znalazło się dwóch innych pływaków - Chad le Clos z RPA oraz Węgier Laszlo Cseh. Niespodziewaną porażkę poniosła również Katinka Hosszu. Węgierka przegrała z Amerykanką Mayą DiRado w wyścigu na 200 metrów stylem grzbietowym kobiet. Skład podium uzupełniła Kanadyjka Hilary Caldwell.


Podsumowanie występu Katie Ledecky i Michaela Phelpsa:




Wyniki 7 dnia IO:

Jeździectwo-Ujeżdżenie drużynowo:

1. Niemcy (S. Rothenberger, D. Schneider, K. Sprehe, I. Werth) 81,936
2. Wielka Brytania (S. Wilton, F. Bigwood, C. Hester, C. Dujardin) 78,602
3. USA (A. M. Brock, K. Perry-Glass, S. Peters, L. Graves) 76,667

 

Wioślarstwo-Dwójka podwójna wagi lekkiej (K):

1. Holandia (Ilse Paulis, Maaike Head) 7.04,73
2. Kanada (Lindsay Jennerich, Patricia Obee) 7.05,88
3. Chiny (Wenyi Huang, Feihong Pan) 7.06,49 


Wioślarstwo-Dwójka podwójna wagi lekkiej (M):

1. Francja (Pierre Houzin, Jeremie Azou) 6.30,70
2. Irlandia (Gary O'Donovan, Paul O'Donovan) 6.31,23
3. Norwegia (Kristoffer Brun, Are Strandli) 6.31,39


Wioślarstwo-Dwójka bez sternika (K):

1. Wielka Brytania (Helen Glover, Heather Stanning) 7.18,29
2. Nowa Zelandia (Rebecca Shown, Genevieve Behrent) 7.19,53
3. Dania (Hedvig Rasmussen, Anne Andersen) 7.20,71


Wioślarstwo-Czwórka bez sternika (M):

1. Wielka Brytania (A. Gregory, M. Sbihi, G. Nash, C. Louloudis) 5.58,61
2. Australia (W. Lockwood, J. Dunklin-Smith, J. Booth, A. Hill) 6.00,44
3. Włochy (D. Montrone, M. Castaldo, M. Lodo, G. Vicino) 6.03,85

 

Strzelectwo-Karabin dowolny leżąc (M):

1. Henri Junghaenel (Niemcy) 209,5
2. Jonghyun Kim (Korea Południowa) 208,2
3. Kirill Grigoryan (Rosja) 187,3

 

Strzelectwo-Skeet (K):

1. Diana Bacosi (Włochy)
2. Chiara Cainero (Włochy)
3. Kimberly Rhode (USA)


Lekkoatletyka-Bieg na 10000 m (K):

1. Almaz Ayana (Etiopia) 29.17,45
2. Vivian Jepkemoi Cheruiyot (Kenia) 29.32,53
3. Tirunesh Dibaba (Etiopia) 29.42,56


Lekkoatletyka-Chód na 20 km (M):

1. Zhen Wang (Chiny) 1:19.14
2. Zelin Cai (Chiny) 1:19.26
3. Dane Birth-Smith (Australia) 1:19.37

 

Lekkoatletyka-Pchnięcie kulą (K):

1. Michelle Carter (USA) 20,63
2. Valerie Adams (Nowa Zelandia) 20,42
3. Anita Marton (Węgry) 19,87


Tenis-Gra podwójna (M):

1. Marc Lopez, Rafael Nadal (Hiszpania)
2. Florin Mergea, Horia Tecau (Rumunia)
3. Steve Johnson, Jack Sock (USA)


Podnoszenie ciężarów-Kategoria 75 (K):

1. Jong-Sim Rim (Korea Północna) 274 kg
2. Daria Naumawa (Białoruś) 258
3. Lidia Valentin (Hiszpania) 257

 

Podnoszenie ciężarów-Kategoria 85 (M):

1. Kianoush Rostami (Iran) 396 kg
2. Tao Tian (Chiny) 395
3. Gabriel Sincraian (Rumunia) 390

 

Gimnastyka sportowa-Skoki na trampolinie (K):

1. Rosannagh Maclennan (Kanada) 56,465
2. Bryony Page (Wielka Brytania) 56,040
3. Dan Li (Chiny) 55,885

 

Łucznictwo-Turniej indywidualny (M):

1. Bon-Chan Ku (Korea Południowa)
2. Jean-Charles Valladont (Francja)
3. Brady Ellison (USA)

 

Judo-Kategoria +78 (K):

1. Emilie Andeol (Francja)
2. Idalys Ortiz (Kuba)
3. Kanae Yamabe (Japonia)
3. Song Yu (Chiny)

 

Judo-Kategoria +100 (M):

1. Teddy Riner (Francja)
2. Hisayoshi Harasawa (Japonia)
3. Rafael Silva (Brazylia)
3. Or Sasson (Izrael)


Kolarstwo torowe-Sprint drużynowy (K):

1. Chiny (Jinjie Gong, Tianshi Zhong)
2. Rosja (Daria Szmelewa, Anastazja Wojnowa)
3. Niemcy (Kristina Vogel, Miriam Welte)


Kolarstwo torowe-Wyścig drużynowy na dochodzenie (M):

1. Wielka Brytania (E. Clancy, S. Burke, B. Wiggins, O. Doull)
2. Australia (J. Bobridge, M. Hepburn, A. Edmondson, S. Welsford)
3. Dania (L. N. Hansen, N. Larsen, F. Madsen, C. Von Folsach)


Szermierka-Floret drużynowo (M):

1. Rosja (A. Czeremisinow, T. Safin, A. Achmatchuzin)
2. Francja (J. Cadot, E. Lefort, E. Le Pechoux)
3. USA (M. Chamley-Watson, A. Massialas, G. Meinhardt)


Pływanie-200 m stylem grzbietowym (K):

1. Maya DiRado (USA) 2.05,99
2. Katinka Hosszu (Węgry) 2.06,05
3. Hilary Caldwell (Kanada) 2.07,54


Pływanie-100 m stylem motylkowym (M):

1. Joseph Schooling (Singapur) 50,39
2. Michael Phelps (USA) 51,14
2. Chad le Clos (RPA) 51,14
2. Laszlo Cseh (Węgry) 51,14


Pływanie-800 m stylem dowolnym (K):

1. Katie Ledecky (USA) 8.04,79
2. Jazmin Carlin (Wielka Brytania) 8.16,17
3. Boglarka Kapas (Węgry) 8.16,37


Pływanie-50 m stylem dowolnym (M):

1. Anthony Ervin (USA) 21,40
2. Florent Manaudou (Francja) 21,41
3. Nathan Adrian (USA) 21,49




21:01, kaspa225 , IO
Link Dodaj komentarz »
piątek, 12 sierpnia 2016
IO Rio de Janeiro 2016. Dzień 6: Przełamanie złej passy! Czyli złoto-brązowe wiosła dwójki i czwórki podwójnej kobiet!

W końcu Biało-czerwonym udało się przełamać złą passę w Rio de Janeiro. Wszystko to za sprawą wioślarstwa, a mianowicie naszej dwójki i czwórki podwójnej kobiet! Nasze zawodniczki w 6 dniu IO sięgnęły po złoty i brązowy medal.

Przełożone z dnia poprzedniego zawody wioślarskie miały dla nas swój szczęśliwy finał - najpierw o mały włos miejsce na podium przegrała męska czwórka podwójna, ale później poszło już "medalowo". W wyścigu czwórek podwójnych kobiet, Polki w składzie Maria Springwald, Monika Ciaciuch, Joanna Leszczyńska oraz Agnieszka Kobus chciały pokusić się o dobry wynik. Nasze Panie zaczęły fenomenalnie - od początku narzuciły mocne tempo i przez większą część wyścigu prowadziły. Później do głosu doszły bardziej utytułowane osady Niemiec i Holandii, które na finiszu zameldowały się przed Polkami. Nie ma jednak co narzekać, ponieważ obrana taktyka przyniosła efekt w postaci medalu. To właśnie trener Marcin Witkowski powiedział przed wyścigiem, żeby dziewczyn płynęły po złoto. Same po zawodach przyznały, że dzięki temu mają brąz. Nastroje przed rywalizacją dwójek podwójnych kobiet były więc optymistyczne. Magdalena Fularczyk-Kozłowska i Natalia Madaj zaczęły solidnie, ale bez zbędnych szarż. Przez większą część wyścigu trzymały się Brytyjek, jednak tylko po to, aby w decydującym momencie zaatakować. Na 200 metrów przed metą Polki ruszyły po złoto! W zaciętej walce lepsze okazały się nasze reprezentantki i tak oto po raz pierwszy w Rio mogliśmy wysłuchać "Mazurka Dąbrowskiego". Dla Magdaleny Fularczyk-Kozłowskiej jest to już drugi medal olimpijski w karierze - 4 lata temu w Londynie wraz z Julią Michalską (obecnie Michalską-Płotkowiak) w tej samej konkurencji, stanęła na trzecim stopniu podium. Teraz zasłużenie może cieszyć się ze swojego pierwszego złota! Jeszcze raz brawa należą się trenerowi Marcinowi Witkowskiemu - bo gdy twoje podopieczne w jednym dniu osiągają takie sukcesy, musisz pękać z dumy i mieć świadomość, że wykonana praca przyniosła owoce. W 6 dniu IO to nie były jedyne dobre wiadomości z naszego obozu - w końcu świetnie zagrali piłkarze ręczni, którzy pokonali Egipt w stosunku 33:25. Szczypiorniści w dalszym ciągu mają szansę na awans do ćwierćfinału. O wszystkim zadecydują mecze ze Szwedami i Słowenią. Znakomicie po raz kolejny zaprezentowali się nasi siatkarze. Podopieczni Stephana Antigi wygrali z Argentyną 3:0. Pierwsze 2 sety to koncert gry Polaków. Trzecia partia była niezwykle nerwowa i grana na przewagi - z resztą wynik 37:35 mówi sam za siebie. Siatkarze są już pewni gry w ćwierćfinale. Teraz będą walczyć o to, aby wygrać swoją grupę. Przed nami mecze z Rosją i Kubą. Jeśli chodzi o rywalizację na innych arenach, chciałbym zwrócić szczególną uwagę na dwa wydarzenia - złoto gimnastyczki Simone Biles (USA) w wieloboju kobiet oraz 22 złoty medal IO w karierze Michaela Phelpsa wywalczony w wyścigu na 200 metrów stylem zmiennym mężczyzn. Moje niedawne słowa odnośnie formy najlepszego pływaka w historii brzmią dziś śmiesznie. Phelps zdobył już swój drugi indywidualny złoty medal w Rio. Automatycznie z 4 złotymi krążkami wysunął się na czoło listy multimedalistów brazylijskich igrzysk. Jego rekord medali IO na dzień dzisiejszy zatrzymał się na liczbie 26 (22 złote, 2 srebrne, 2 brązowe). Wracając do Simone Biles - ta wielce utalentowana gimnastyczka rozkochała w sobie Amerykanów. Nie dość, że jest niezwykle urodziwa to na dodatek piekielnie ambitna. Na ten moment wywalczyła w Rio już 2 złote medale (wielobój indywidualny i drużynowy). Eksperci obstawiają, że Biles może sięgnął po 5 złotych krążków. Czy jej się to uda? Przekonamy się już niedługo.


Wywiad z "brązową" osadą czwórki podwójnej kobiet:



 

Wywiad z Magdaleną Fularczyk-Kozłowską i Natalią Madaj:




Wyniki 6 dnia IO:

Wioślarstwo-Czwórka podwójna (M):

1. Niemcy (P. Wende, L. Schoof, K. Schulze, H. Gruhne) 6.06,81
2. Australia (K. Forsterling, A. Belonogoff, C. Girdlestone, J. McRae) 6.07,96
3. Estonia (A. Jamsa, A. Raja, T. Endrekson, K. Taimsoo) 6.10,65

 

Wioślarstwo-Czwórka podwójna (K):

1. Niemcy (A. Thiele, C. Baer, J. Lier, L. Schmidla) 6.49,39
2. Holandia (C. Achterberg, N. Beukers, I. Janssen, C. Bouw) 6.50,33
3. Polska (M. Springwald, J. Leszczyńska, A. Kobus, M. Ciaciuch) 6.50,86

 

Wioślarstwo-Dwójka bez sternika (M):

1. Nowa Zelandia (Eric Murray, Hamish Bond) 6.59,71
2. RPA (Lawrence Brittain, Shaun Keeling) 7.02,51
3. Włochy (Giovanni Abagnale, Marco Di Costanzo) 7.04,52

 

Wioślarstwo-Dwójka podwójna (K):

1. Polska (Magdalena Fularczyk-Kozłowska, Natalia Madaj) 7.40,10
2. Wielka Brytania (Victoria Thornley, Katherine Grainger) 7.41,05
3. Litwa (Donata Vistartaite, Milda Valciukaite) 7.43,76

 

Wioślarstwo-Dwójka podwójna (M):

1. Chorwacja (Martin Sinković, Valent Sinković) 6.50,28
2. Litwa (Mindaugas Griskonis, Saulius Ritter) 6.51,39
3. Norwegia (Kjetil Borch, Olaf Tufte) 6.53,25

 

Wioślarstwo-Czwórka wagi lekkiej bez sternika (M):

1. Szwajcaria (L. Tramer, S. Schuerch, S. Niepmann, M. Gyr) 6.20,51
2. Dania (J. Barsoe, J. Larsen, K. Joergensen, M. Joergensen) 6.21,97
3. Francja (F. Solforosi, T. Baroukh, G. Raineau, T. Colard) 6.22,85

 

Strzelectwo-Karabin sportowy trzy postawy (K):

1. Barbara Engleder (Niemcy) 458,6
2. Binbin Zhang (Chiny) 458,4
3. Li Du (Chiny) 447,4

 

Kajakarstwo górskie-C2 (M):

1. Ladislav Skantar, Peter Skantar (Słowacja) 101,58
2. David Florence, Richard Hounslow (Wielka Brytania) 102,01
3. Gauthier Klauss, Matthieu Peche (Francja) 103,24

 

Kajakarstwo górskie-K1 (K):

1. Maialen Chourraut (Hiszpania) 98,65
2. Luuka Jones (Nowa Zelandia) 101,82
3. Jessica Fox (Australia) 102,49

 

Gimnastyka sportowa-Wielobój (K):

1. Simone Biles (USA) 62,198
2. Alexandra Raisman (USA) 60,098
3. Alija Mustafina (Rosja) 58,665

 

Łucznictwo-Turniej indywidualny (K):

1. Hye-Jin Chang (Korea Południowa)
2. Lisa Unruh (Niemcy)
3. Bo-Bae Ki (Korea Południowa)


Judo-Kategoria 78 (K):

1. Kayla Harrison (USA)
2. Audrey Tcheumeo (Francja)
3. Mayra Aguiar (Brazylia)
3. Anamari Velensek (Słowenia)


Judo-Kategoria 100 (M):

1. Lukas Krpalek (Czechy)
2. Elmar Gasimow (Azerbejdżan)
3. Cyrille Maret (Francja)
3. Ryunosuke Haga (Japonia)


Kolarstwo torowe-Sprint drużynowy (M):

1. Wielka Brytania (Philip Hindes, Jason Kenny, Callum Skinner)
2. Nowa Zelandia (Ethan Mitchell, Sam Webster, Edward Dawkins)
3. Francja (Gregory Bauge, Francois Pervis, Michael D'Almeida)


Szermierka-Szpada drużynowo (K):

1. Rumunia (S. Gherman, S. Pop, A. Popescu)
2. Chiny (Y. Sun, A. Xu, Y. Sun)
3. Rosja (V. Kołobowa, L. Szutowa, T. Łogunowa, O. Kocznewa)

 

Rugby (M):

1. Fidżi
2. Wielka Brytania
3. RPA

 

Tenis stołowy-Gra pojedyncza (M):

1. Long Ma (Chiny)
2. Jike Zhang (Chiny)
3. Jun Mizutani (Japonia)


Pływanie-200 m stylem klasycznym (K):

1. Rie Kaneto (Japonia) 2.20,30
2. Julia Jefimowa (Rosja) 2.21,97
3. Jinglin Shi (Chiny) 2.22,28 


Pływanie-200 m stylem grzbietowym (M):

1. Ryan Murphy (USA) 1.53,62
2. Mitchell Larkin (Australia) 1.53,96
3. Jewgienij Ryłow (Rosja) 1.53,97 


Pływanie-200 m stylem zmiennym (M):

1. Michael Phelps (USA) 1.54,66
2. Kosuke Hagino (Japonia) 1.55,61
3. Shun Wang (Chiny) 1.57,05


Pływanie-100 m stylem dowolnym (K):

1. Simone Manuel (USA) 52,70
1. Penny Oleksiak (Kanada) 52,70
3. Sarah Sjoestroem (Szwecja) 52,99


 

23:54, kaspa225 , IO
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 92
Zakładki:
Ulubione